Polubiłam miętę. Orzeźwia, zostawia przyjemny posmak,
dlatego przy pierwszym poście w nowej fryzurze postanowiłam postawić na miętowy
odcień. Mam nadzieję, że będzie to takie małe orzeźwienie tutaj ;)
Znowu jestem na etapie, gdy chciałabym wam tak wiele
powiedzieć, że nie wiem, od czego zacząć i na czym skończyć. Powiem wam, więc
tylko bardzo krótko – czuję się dobrze. Przeplata się u mnie przemęczenie ze
szczęściem i spełnieniem.
Sukienka - Mosquito
Buty - Czas na buty
Kolczyki - Zielony Kot
Bransoletki - nn
Kurtka - Oasap, podobne ramoneski dostępne tutaj.





