30 stycznia 2016

MODERN FASHION OUTLET

Zawsze lubiłam nowe ubrania – wprowadzały świeżość do mojej szafy, nowe inspiracje. Wraz z napływem nowych pomysłów pojawia się ryzyko ciągłego sięgania po nowe, zwłaszcza w okresie wyprzedaży. Kupujemy nowe, zachwycające nas bluzki, sukienki, swetry; które po chwili lądują zapomniane na dnie szafy. Jak sobie z tym poradzić? Ja próbowałam wiele razy szukając złotego środka. Pewnie nie raz czytaliście poradniki na wyprzedażowe zakupy. W większości w nich jest kilka powtarzających się porad. I okazuje się, że sporo w nich prawdy tylko trzeba do tego „dojrzeć”. 
A jaki jest mój sposób?
- kolory -> skupiam się na tych, w których czuję się dobrze i które dominują w mojej szafie.
- przeglądam stare zdjęcia -> pomaga mi to zauważyć, po co najczęściej sięgam; w jakich fasonach nie tylko czuję się dobrze, ale i wyglądam.
- dodatki -> poszukuję dodatków, które pozwolą odświeżyć mi moje ulubione ubrania. 
- ograniczam ilość sklepów -> zaglądam tylko do tych, których ubrania „służą” mi długo. W których odnajduję coś z charakterem idealnego dla siebie.
I tak będąc już przy sklepach chcę wam pokazać, jedno z moich ulubionych miejsc. Uwielbiam sklepu outletowe. To w nich znajduję moje największe perełki za małe pieniądze. Ograniczona ilość sztuk danego modelu pozwala mi zachować (w pewnym sensie) indywidualność. W Modern Fashion Outlet znajdziecie odpowiedzi na najnowsze trendy, ciekawe propozycje, duży wybór ubrań i dodatków, a co najważniejsze jakość ubrań – bez odstających nitek, nierozciągające się po jednym wyjściu. Tu ogromny pokłon pracy włożonej w wybór asortymentu do sklepu. 

BYTOM - Agora poziom -1, obok akademii stylizacji, na przeciwko mięsnego ;)
TYCHY ul Kościuszki 44



28 grudnia 2015

OVERSIZOWE KROJE

Za nami wyjątkowy czas. Nasze pierwsze wspólne święta. Od początku do końca. Odrobina beztroski, dużo śmiechu, wspólne rozmowy, gry, filmy. Błogość tych chwil spowodowała, że najchętniej chowam się w ciepły, luźny sweter i cieszę chwilą. I do Was dziś przychodzę z takim zestawem ;)
Chyba większość z Was wie, że od zawsze uwielbiam oversizowej rzeczy. Kiedyś wydawało mi się, że wystarczy je na siebie narzucić, a te już same się obronią i schowają wszystkie niedoskonałości. Nic bardziej mylnego. Pozwólcie więc że dziś podzielę się z Wami moimi radami ;)
Do oversizowych swetrów i tunik ubieram duży komin lub luźno owijam się szalem. Staram się w ten sposób zrównoważyć sylwetkę. W przypadku sukienki lub bluzki jest to długi duży naszyjnik. Ograniczam dodatki do minimum - zawsze zegarek, ewentualnie kolczyki pasujące do niego (jeśli decyduję się na komin/szal).
Buty – jeśli jest to okres jesienno-zimowy zawsze zakładam muszkieterki, natomiast do letnich sukienek sandałki na słupku. Jedynym wyjątkiem dla mnie jest mini sukienka, którą wiosną noszę z jazzowkami ;)
Upinam włosy w koka by wydłużyć szyję, wysmuklić twarz, a co za tym idzie nie tworzyć zbyt dużo warstw wokół niej.
I oczywiście torebka – zawsze duża, aby luźny fason jej nie przysłonił ;)
Jeśli chodzi o okrycia wierzchnie to staram się dobierać płaszcze czy swetry o podobnym kroju.

Płaszcz - Zalando z Modern Fashion Outlet | Sweter - H&M | Torebka - Bags | Buty - Centro 
Komin - I am | Okulary - Promod | Kolczyki - Glitter | Zegarek - Motorola


24 grudnia 2015

WESOŁYCH ŚWIĄT




Kochani!
Życzę Wam nieskończonej radości i Nadziei, która każdego dnia  będzie odradzać się na nowo.
Chwil, w których będziecie pragnąć by się nigdy nie kończyła.
Beztroskiego czasu z najbliższymi.
Marzeń, które będą motywować do działania.
Wymarzonych prezentów =)

Wyjątkowych Świąt Wam Życzę ;)






Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny