24 kwietnia 2015

MALINKA ♥

Należę do osób, które lubią ładne rzeczy. Jestem maniaczką gadżetów, dodatków i pierdółek. Najchętniej gromadziłabym je w nieskończonych ilościach nawet, jeśli miałyby tylko leżeć i wyglądać. Ostatnio to uwielbienie przelałam na gadżety domowe. I tak małymi kroczkami powoli gromadzę gadżety kuchenne, wszystkie starannie dobrane w odcieniach fioletu. Wspominałam już nie raz, że lubię, gdy jakieś elementy uzupełniają się ze sobą tworząc jedność, całość, wprowadzając odrobinę harmonii. Patrząc na ulicę przez pryzmat mojej małej obsesji zastanawiam się, dlaczego tak często kobiety przestają o siebie dbać. Makijaż wprowadzający śmieszność, naciągnięte ubrania, brak jakiejkolwiek spójności. Wystająca bielizna, odsłanianie niedoskonałości, zmęczenie życiem. Patrzę po swoich znajomych z wyrzutem sumienia. Gdy ja czuję się jak kwiat, który dopiero zaczyna rozkwitać, pragnąć od życia czegoś więcej oni zaczynają usychać. Zadaję sobie od kilku dni pytanie, dlaczego zapanowała u nich taka susza. Teraz w czasach, które sprzyjają rozwojowi, zadbaniu o siebie, samorealizacji.  Dziwnie się czuję stojąc przed moją rówieśniczką, która uważa, że w życiu już nic dobrego ją nie czeka. Mam ochotę wziąć do ręki konewkę i ruszyć w miasto. Tylko… czym ich podlać? Pewnie problem leży głębiej. Samotne rodzicielstwo, zanikające relacje społeczne (przenoszące się do świata online), samotność, problemy finansowe czy mieszkaniowe, brak pracy pogłębiają ten stan; ale są też idealnym momentem by odbić się i zapragnąć więcej. Bo każdy z nas zasługuje na więcej. Powiedzcie mi, gdyby ktoś obudził was w środku nocy i zadał pytanie - czym dziś jest to więcej? Jak brzmiałaby wasza odpowiedź? Moją byłoby mieszkanko, mój własny kąt, moja oaza, w której mogę się schować przed całym światem i nabrać sił na nowy dzień.

Sweter - C&A | Chusta - Tally Weij | Spodnie - SinSay | Buty - Nike | Zegarek - Punkt
Torba - Top Secret | Okulary - Optopro


19 kwietnia 2015

GDYBY...

Lubię „gdybać”. Też tak macie? Siadacie przy herbacie, kładziecie się w wannie, stajecie przed lustrem i rozpoczynacie swoją psychoterapię – gdybym inaczej się dziś zachowała, gdybym miała więcej pieniędzy, gdybym była szczuplejsza, gdyby moje włosy były kręcone/proste. Gdybam nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Każdą złą chwilę przykrywać gdybaniem, każde niezadowolenie obracam w gdyby.. I nagle okazuje się, że moja zabawa wymknęła się spod kontroli. Nagle i chwilę radosne zmieniam w „gdyby..” – gdyby ta chwila mogła dużej trwać, gdyby tak częściej.. I zaczyna mi to, co najpiękniejsze dziś uciekam pomiędzy palcami. Tak często mówię o życiu chwilą, tak często podkreślam wartość tu i teraz i tak często pomijam to.. Uczę się każdego dnia zostawiać przeszłość za sobą, czekać na przyszłość aż sama pokaże mi coś nowego by żyć w teraźniejszości. Za każdym razem, gdy już mi to wychodzi przestaję się kontrolować ponownie uciekając w swoje gdybania. Wiem, że temat chwili poruszałam już tu nie raz. Dziś muszę się przyznać, że nie robię tego dla Was – przypominam wtedy to sobie. I to moje zadanie na ten tydzień. Rozpoczynam dziś, rozpoczynam teraz. Możecie trzymać za mnie kciuki ;)

"Dziś… już dziś podziel się swoją radością, 
już dziś pomódl się przez chwilę, 
już dziś uroń choć jedną łzę, 
już dziś zacznij żyć naprawdę, 
już dziś zacznij marzyć. 
Dziś… Bo nigdy nie wiesz… 
czy nadejdzie jutro."

Kurtka - Avaro | Bluzka - Victory Sign | Spódnica - Cropp | Okulary - Optopro | Zegarek - Mohito  Torebka - Centro | Buty - H&M | Bransoletka - By dziubeka



12 kwietnia 2015

☻ NOWA PRZESTRZEŃ ☻

Każdy z nas potrzebuje odrobię przestrzeni dla siebie. Miejsca, które pozwoli mu uwolnić skrywane emocje; gdzie będzie mógł być sobą; gdzie może spędzić czas zarówno sam jak i z bliskimi. Takie miejsca wpływają na nasz rozwój. Pozwalają nam się kształtować i dojrzewać ucząc zachowań społecznych, radzenia sobie z emocjami czy wyciszenia się. Dla jednym jest to ulubiona ścieżka w parku, dla innych ławeczka w centrum miasta. Dla niektórych będzie to balkon czy fotel stojący obok okna, gdzie zasiadają z książka. Dla mnie tym moim wymarzonym miejscem jest stolik, przy którym mogę sama usiąść przy porannej kawie i przemyśleć plan na dzień, przy którym mogę usiąść z przyjaciółką czy ukochanym z lampką wina lub odprężyć się wieczorem z książką i kubkiem kawy. Ile osób tyle miejsc i tyle sposobów na spędzanie czasu. Ja jednak dziś chciałabym was prosić o wsparcie najmłodszych mieszkańców mojego miasta – Bytomia – poprzez oddanie głosu na stworzenie dla nich podwórka. Zajmie to chwilę, nie kosztuje nic, a może pozwolić wielu osobom znaleźć swoje miejsce - TUTAJ ;)

Okulary Korekcyjne - Optopro | Żakiet - SH | Spódnica - Reserved | Botki - Vinted | Torebka - Bags | Bluzka - H&M | Zegarek - Punkt.


Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny