14.04

Nie znoszę czwartków!
Może przez to, że jest ten nieszczęsny angielski na którym się męczę,
może przez to, że po każdych zajęciach mam okienko,
a może przez to, że kończę o 17.15
Sama jeszcze do końca nie wiem, wiem jedynie, że zawsze budzę się tego dnia z nastawieniem na NIE ;)

Jednak pociesza mnie fakt, że w czwartek już zaczynam weekend ;d
a dziś na dodatek mój mężczyzna ma urodziny :D

Ubolewam nad faktem, że nie możemy świętować,
ale mam zamiar zrobić kolację i chociaż odpoczniemy sobie wieczorem :)




Wszystkiego o czym marzysz Misiu!
A co najważniejsze - wieczności u mojego boki! ;*


Komentarze

  1. Złóż mu życzenia od blogowiczów :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię czwartków i też od rana jestem na "nie". Najlepszego dla chłopaka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też dziś kończyłam o 17 i również tego bardzo nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz