Chorzów

Dziś nie poszłam na uczelnie, cały dzień nie ruszam się z łóżka. Przez weekend przeciążyłam swój organizm. Nie dość, że mnie przewiało to jeszcze się zatrułam, s na dodatek jakaś osłabiona jestem. W środę i czwartek muszę być na uczelni do późna, więc musiałam coś ze sobą zrobić.

Obiecałam wam kilka zdjęć z Chorzowa, więc dodaję:














Nie posiadam lustrzanki, więc zdjęcia są wykonywane kompaktem, którego możliwości wciąż odkrywam ;)



Komentarze

  1. oo u ciebie już pączki są ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję :)
    ja dzisiaj też zrobiłam sobie wolne :)
    piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne zdjęcia,szczególnie ostatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy blog. ;]
    Dodaje do obserwowanych . ;];** i zapraszam do mnie .;d

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się ostatnie zdjęcie, ma coś w sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ciekawe zdjecia:-))))) Ja, zanim wyjechalam z Polski, mieszkalam niedaleko Chorzowa:-)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz