Mięta

Dziś pochwalę się moją wczorajszą zdobyczą - miętową spódniczką :)
Dziś też wybrałam się tym razem z Przemysławem do H&M-u tym razem w moim mieście i jak na złość wszystko co wczoraj mi się podobało tutaj nie było. Już nie wiem sama czy jestem zła na siebie, czy się tak zawiodłam, ech.











Spódniczka, bokserka i kwiatek - H&M
Okulary i buty - nn
Torebka - sh
Zegarek - ma około roku, dostałam go od Przemysława jakoś zaraz po sesji ;d
Przez co ma dla mnie ogromne znaczenie :)

***

Ostatnio znów pochłonęło mnie objadanie się mussli i różnego typu płatkami. Tym razem kupiłam biedronkowe Just fit - polecam ogromnie! :)
Dla urozmaiceń ulubowałam sobie musli lub płatki z jogutrem i truskawkami ;d


***

Jak już wczoraj wspominałam dziś mi i Przemysławowi mija 27 miesięcy wspólnej drogi :)
Chociaż to dopiero początek ja już nawet nie wiem kiedy to minęło :o
I z racji tego dwa nasze zdjęcia z dziś ;ddd



I na koniec jeszcze moje zdjęcie wykonane wczoraj:


Komentarze

  1. fajnie wyglądasz ;)
    i pasujecie do siebie ;):)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny zegarek, też taki chcę :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądasz.
    Ta spódniczka to strzał w 10 bardzo do ciebie pasuje.
    Podoba mi się ten zegarek jest taki nieprzeciętny.
    Super set.
    :-)
    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz PRZEPIĘKNY kolor włosów <3
    Gratulacje,wygladacie na fajna Pare :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale rewelacyjny zegarek!! Super wyglądasz w moich ulubionych kolorkach ;)Świetny set. Hm żeby nie było tak słodko - kwiatek mógłby być czerwony ha haha Pozdrowionka!!

    OdpowiedzUsuń
  6. zegarek super!! oryginalny :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zegarek! ;D
    A i gratuluję 27 miesięcy. ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Zegarek jest przecudny! ;)
    dodaje do obserwatorów i liczę na to samo ;) zapraszam do mnie! ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. A tak właściwie to czego to jest zdjęcie? to Twoje ostatnie? bo fajne ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie ;) no to gratulacje !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie wyglądacie razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. tez miałam wziąć tę spódniczkę, u mnie kosztowała tylko 10 zł. teraz żałuje, że się nie zdecydowałam.;p nie myślałaś, żeby wpuścić bluzkę do środka i nosić spódniczkę na wierzchu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. a mnie ciekawi Twoje ostatnie zdjęcie, prawdę mówiąc urzekło mnie do tego stopnia że choć zaglądam tu często to teraz pierwszy raz zdecydowałam się napisać: > byłabym wdzięczna za odpowiedź : )

    pozdrawiam i uprzedzam ze bede zaglądać regularnie:),

    j.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz