Relax

Ten weekend wiele mi dał, bardzo wiele. W końcu czuję się wypoczęta psychicznie, świeższa.
Na taką imprezę jak ta czwartkowa czekałam od początku roku! Mieliśmy z Przemysławem pójść przed studniówką, ale była sesja. Planowaliśmy po studniówce, ale złamałam nogę. Potem dochodziłam do siebie, znów sesja.. Bawiłam się wspaniale, na dodatek w towarzystwie wspaniałych ludzi :)
Wczoraj pojechaliśmy na koncert Kombii, oczywiście samego zespołu się nie doczekałam, spóźnili się godzinę, więc musiałam wracać jak się rozkładali na scenie, ponieważ potem nie byłoby czym wrócić. Żałowałam strasznie! :( ale za to przypomniałam sobie stare, dobre czasy. W młodości spędziłam wiele pięknych chwile w tamtym miejscu, przeżyłam wiele wspaniałych koncertów!
Dziś miałam siedzieć w domu, odpocząć, pouczyć się troszkę, obejrzeć komedię, ale napisała bliska mi osoba z propozycją wyjścia na kawę, a że Przemysław jedzie na koncert Gurala postanowiłam skorzystać. Co ja piszę, bardzo, bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość! ;D

Dziś postanowiłam troszkę pogotować, czasem mam takie dni, gdy chcę zaskoczyć swojego mężczyznę i zrobić mu coś na obiad, kolację lub podwieczorek ;d
Dziś wpadłam na ambitny pomysł gotowanych marchewek w bułce tartej, polecam! Marchewki co prazwda gotowały się z 40 minut, ale warto było! Syte, lekkie i smaczne :)

I jeszcze outfit, spódniczka to kolejny z zakupów 'na dzień dziecka'. Będzie tu często ponieważ ulubowałam sobie ją! Ma tylko jedną wadę, lubi przyciągać wszystkie latające pyłki i sierść.












Spódniczka - atmosphere / sh
biżuteria - allegro, pierścionek z primarku
buty, torebka, bolerko - nn
chusta - sh
bokserka (moja ulubiona!) - H&M / sh

I na koniec chcę wam się pochwalić nowym lakierem. Kupiłam go z myślą o czwartkowym miejscu - miał kolor mojego sweterka, a na dodatek słodkie opakowanie - w kształcie gwiazdki ;d
Na dniach postaram się dodać jego zdjęcie, bo dziś niestety rozładowały mi się akumulatorki :)


***

Mam też kilka postanowień odnośnie najbliższych zakupów.
Postanowiłam kupić sobie jakąś ładną, zwiewną sukienkę do okolic kostek ;) Chciałam tę z H&M, jednak jest mi przy krótkawa, ale znalazłam już piękną w chińskim sklepie :)
Muszę uzupełnić swoje zaległości w kosmetykach, w tym miesiącu również pojawi się nowa notka z moją recenzją :)
Muszę kupić sandałki! ;)
Zaopatrzyć się w jakąś dużą torbę, która będzie dość uniwersalna, postanowiłam też zrobić porządek wśród moich torebek, bo dużo jest już na wykończeniu. Niektóre może oddać do naprawy ;D
Biżuteria! Zauważyłam ostatnio, że większość mam w tych samych kolorach, dlatego muszę zainwestować w coś kolorowego, zwłaszcza bransoletki ;)
Zwiewna luźna spódniczka z H&M-u ;)

***

A teraz kończę się objadać tortillą zrobioną przez Przemka i lecę szykować się do wyjścia ;d

Komentarze

  1. O widzę że lista zakupów długa!! Oglądałam ostatnio ta w H&M w pasy żółto - białe, nie wiem czy o tej myślałaś? Ale gatunek materiału mnie powalił, ciekawa jestem czy przetrwa pierwsze pranie - porażka, a tak ładnie wygląda na fotkach. A Twoja torebka jest genialna, do czarnego zestawu rewelacyjnie !! i super szalik Ci wpadł w łapki!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdwajanie się paznokci jest głównie spowodowane nie odpowiednim piłowaniem - pamiętaj, aby to robić w jedną stronę(najlepiej lewą) pilniczkiem papierowym bądź szklanym, nie metalowym.
    Inne powody to są już chyba zdrowotne więc polecam ,,Belisse''. Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam.

    Ten zestaw jest świetny, świetnie Ci w czarnym ... bardzo ładnie wyglądasz, a to że dopasowałaś żółty to idealne połączenie. Efekt zaskakujący.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna torba!
    xx

    http://sasanja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję za komentarz :) Edytowałam posta bo to nie tak,że cały wyjazd kosztował mnie 50zł, chodziło mi o pieniądze, które miałam ze sobą na przeżycie tj na jedzenie etc :)dokładne wyliczenia już umieściłam na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. powim Ci - robisz mi strasznego smaka tym jedzeniem, szczególnie w momencie, gdy boli mnie ząb! Ty niedobroto Ty ;D epicka jest Twoja spódniczka :) buziale ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. oj jedzonko pyszniutkie,widać!!! przepieknie ci w czarnym!!!!a ta zolta torebka tak fajnie ozywia!extra!

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmmm pyszności :)świetna ta żółta torba !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny outfit, ale troszke więcej koloruuuu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. marchewki w cieście ? ;O dobre to ?
    hmm ładny wisiorek i lakier <3
    ciuchy też , fajnie się ubierasz !

    OdpowiedzUsuń
  10. sliczna torba:)
    w ogole wszysto slicznie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna spódnica i cytrynowa torba !

    OdpowiedzUsuń
  13. Chusta super ;3.
    Ogólnie outfit świetny ;D.
    Hm... nigdy bym nie pomyślał że marchewka w bułce tartej jest dobra. Na pewno wypróbuje ponieważ uwielbiam gotowaną marchewkę. Najpierw gotowałaś ją, a później smażyłaś w bułce ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy pomysł na te marchewki :D
    A spódnica świetna,pasowałaby do mojego militarego żakietu który myślę,że niedługo pokażę na blogu:D

    i dziękuje Ci za jak zwykle mily komentarz:*

    OdpowiedzUsuń
  15. widze że lubisz kombinować w kuchni :)
    no to może kiedyś spróbuje, bo lubię marchewki.

    dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. dziekuje :* noo cooo Ty powaznie ja jej nei anwidze bo pod spodem mam mega krotkei wlosy bo mialam wczesniej fryzure ala rihanna to byl moj zyciowy blad ze scielam wlosy :(

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne połączenie kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz