31 października 2011

Jesiennie.

Kochani, z racji, że większość z was woli, gdy post jest publikowany w całości postanowiłam wyjść wam na przeciw i znaleźć kompromis :)
Muszę przyznać, że jest dla mnie łatwiejsze przeglądanie archiwum, gdy posty są zwinięte, dlatego nowy post będzie pojawiał się w całości, a stare będą zwijane, czy taka forma wam odpowiada? :)


Dziś za oknem mam przepiękną pogodę, ciepło, słonecznie,
prawdziwa złota jesień! Stąd też sukieneczka, która kojarzy mi się z piękną, ciepłą jesienią :)
Tym razem Natajkowy wisiorek postanowiłam przerobić na bransoletkę, strasznie lubię takie delikatne akcenty na ręce, a uważam, że z bransoletkami od delamo idealnie się uzupełnia :)
Jeszcze chciałam dodać, ze legginsy na żywo są bardziej niebieskie niestety na zdjęciach wychodzi jak mu się podoba :<


28 października 2011

Czarne szarości ;)

Ostatnio miałam potworne problemy z blogiem ;(
Wpierw język pulpitu nawigacyjnego zmienił się na fiński, a na moje nieszczęście nie dało wrócić się do polskiego :( przez ostatnie dwa dni pulpit nawigacyjny co chwile mi znikał przez co nie mogłam wejść w ustawienia, o dodaniu nowego postu już nie wspominając..
A dziś zniknął cały blog! Strasznie się przestraszyłam - okazało się, że była to nieudana próba włamania na niego włamać i dlatego został zablokowany.. Nie wiem co to była za ambitna osoba i co miała na celu, ale jakby go nie odwiesili - zabiłabym! ;)

Nastąpiła mała zmiana na blogu - teraz dla większej przejrzystości będę zwijać notkę po pierwszym zdjęciu, a na stronie głównej zamiast 3 ostatnich będzie się pojawiać 5 ostatnich postów :)
Zachęcam do wypowiedzenia się na ten temat jeśli nie w komentarzy to w ankiecie w prawym górnym rogu ;)

Ostatnie dni jestem bardzo zabiegana, więc dziś kolejny zestaw robiony przy świetle latarni, mam jednak nadzieję, że nie będzie wam to przeszkadzać :)

Ostatnio wspominałam wam o przesyłce od e-marilyn.pl, która cieszy mnie niemiłosiernie. Uwielbiam chodzić w sukienkach i tunikach, jednak znalezienie idealnych rajstop na okres jesień/zimę graniczy z cudem! A jak już coś znajdę to po jednym-dwóch praniach są ponaciągane i wyglądają koszmarnie. Tym razem znalazłam coś idealnego! Nie dość, że cena bardzo niska to rajstopki idealnie dopasowują się do nóżek, są ciepłe, kryjące, idealne wręcz :)


24 października 2011

Na przekór osobistym stereotypom.

Dziś zestaw, który przysporzył mi sporo problemów.
Po pierwsze bardzo długo się do niego przekonywałam, białe, grube rajstopy od dłuższego czasu kojarzy mi sie wulgarnie*, sama nie wiem dlaczego tak ciężko mi się do nich przekonać i przełamać stereotyp, który powstał w mojej głowie; następnie bardzo trudno było mi się przekonać by je w ogóle kiedyś ubrać. Na początek trafiły na 2 tygodnie do szafy, później postanowiłam jednak zrobić tacie przyjemność i je ubrać, jednak dobranie czegoś idealnego do nich było trudniejsze niż myślałam! Wahałam się pomiędzy karmelowym (niestety nic takiego w szafie nie miałam!), czekoladowym, a szarością.. Zestaw powstał przypadkiem. Miała być opcja z czarnym paskiem i rajstopkami (która na pewno się pojawi), ale z racji, że nie mogłam znaleźć paska zaryzykowałam z bielą :)
Zdaję sobie sprawę, że ten model emośków bardzo skraca nogi, co w tym zestawie jest wyjątkowo widoczne przez biel na nogach... Jednak muszę wam przyznać, że w lustrze to wygląda "dłuużej", a do tego gdy pogoda bardzo mroźna liczy się bardziej dla mnie by było ciepło ;)
Jak będziecie mogli zaraz zauważyć po raz kolejny towarzyszy mi Natajkowy pierścionek, bardzo się do niego przyzwyczaiłam, tym razem do tego dochodzą kolczyki wykonane przez Ebru, które kilka dni temu okazało się być miłą niespodzianką ;)
Dostałam także w piątek paczkę od wholesale-dress, tym razem możecie zobaczyć od nich szalik - gdy otworzyłam paczuszkę troszkę się zawiodłam, ponieważ wyobraziłam go sobie, że będzie meeega długi. Po ubraniu go zmieniłam zdanie - jest bardzo miękki, delikatny, a co najważniejsze bardzo ciepły! :)



18 października 2011

Krata, sznury i frędzle.

Rzadko mam tak, że planuję wcześniej zestaw. Jednak w najbliższym czasie pojawią się 3, które od dawna chodzą mi po głowie.
Jeden z nich zainspirowany jest wisiorkiem od Natajkii, który zobaczycie mam nadzieję w najbliższym czasie. Na drugi będzie trzeba troszkę poczekać, ponieważ czekam na rajstopki i kozaki (właśnie wybierając rajstopki wpadłam na jego pomysł).
A trzeci możecie zobaczyć dziś. Uwielbiam połączenie pumpów oraz koszul - jest dla mnie mega uniwersalnym połączeniem. Teraz mamy modę na koszule w krate stąd też połączenie czarnych spodni, sweterka i koszuli w kratę wydało mi się strasznie banalne - stąd też postanowiłam dodać znane wam już buty z frędzlami od merg oraz sznury z vero mody. Doszłam do wniosku, że same sznury powodują zbyt duży chaos u góry stąd też postanowiłam wprowadzić chaos frędzlami na dole. 
Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam, gdy w moich strojach coś się dzieje i jest lekki przepych :)
Natajkowy pierścionek znany z poprzedniego postu jest dla mnie taką wisienka na torcie całej stylizacji :)


10 października 2011

Miesięcznica!

Dziś nie mam dla was rewelacyjnego zestawu - raczej bardziej zdjęcia wykonane podczas nocnego spaceru, a to dlatego, że piszę bardziej z informacjami niż ze stylizacją :)

Na początek - dziś mija 7 miesięcy mojego blogowania! 
Kurczę,właśnie 7 miesięcy temu narodziła się szarość gwiazd! Dlaczego akurat taki tytuł? Długo nie umiałam nic wymyślić chciałam by tytuł nie był utożsamiany z moją osobą, by moim znajomym to określenie nic nie mówiło. Słuchałam wtedy piosenki Myslovitz - Krótka piosenka o miłości i muszę przyznać, że bardzo spodobało mi się określenie 'szarość gwiazd'. Szarość kojarzy mi się z codziennością, natomiast gwiazdy były dla mnie zawsze ucieczką od rzeczywistości, uwielbiałam zawsze, gdy chciałam pomyśleć, oderwać się od problemów patrzeć w gwiazdy - dlatego też doszłam do wniosku, że to określenie idealnie pasuje do bloga, który miał łączyć w sobie zarówno codzienność jak i odskocznię od niej :)

Przez te 7 miesięcy przez bloga przewinęło się mnóstwo osób i cieszy mnie bardzo, że AŻ 377 zostało na dłużej! Do tego blog został wyświetlony 41250 razy, co mnie także cieszy! No i 91 lubiących na fanpagu
UWIELBIAM WAS WSZYSTKICH :)

Drugą sprawą jest niespodzianka jaka czekała na mnie dziś na meilu - jest nią zaproszenie na śniadanie prasowe otwierające imprezę BlackBerry&Play Warsaw Fashion Weekend muszę przyznać, że nie mam pojęcia co zrobić. Czy jechać, czy może sobie odpuścić i skorzystać innym razem?
Uczestniczył może już ktoś w takiej imprezie? A może ktoś z was również dostał zaproszenie i się wybiera?
Ja muszę się przyznać, że chociaż czasem oglądam relację lub zdjęcia z Fashion Week'u to nie miałam pojęcia, ze istnieje coś takiego jak spotkanie prasowe.


Na koniec kilka zdjęć, żeby nie zanudzać was swoim gadaniem:

*rajstopki w rzeczywistości były ciemniejsze, lampa je rozjaśniła stąd też mają taki dziwny odcień :)


8 października 2011

z nowościami

Naobiecywałam wam posty z nowościami z mojej szafy, zawartości torebki, a miałam zastój na blogu - obiecuję wszystko nadrobić :) 
Potrzebowałam tego tygodnia do przestawienia się na tryb powrotu na uczelnię, a do tego zaczyna mnie rozkładać jakieś choróbsko :< 
Właśnie na zdjęciach zobaczyłam, że pora wybrać się do fryzjera by je troszkę wycieniować ;)

Dziś byłam z Przemysławem na pysznym cappucino, a przy okazji zrobiliśmy kilka zdjęć. Wspomnę jeszcze tylko, że większość rzeczy z zestawu są nowościami zapowiadanymi na fanpagu:


2 października 2011

Wyniki rozdania

I tak oto uciekły mi wakacje, nawet nie wiem jak, gdzie, kiedy..
Miałam tyle rzeczy zrobić, a co najważniejsze wybrać sobie jakiś temat pracy licencjackiej - coś mi nie wyszło. Mój ukochany jutro zaczyna studia, jestem ciekawa jakie będą jego wrażenia! Ja na szczęście mam jeszcze wolne do środy, więc jutro wybiorę się na małe zakupy, ich efekty będziecie mogli zobaczyć na fanpagu - TUTAJ ;)

Dziś mam dla was strój, który przysporzył wiele utrudnień mojemu fotografowi - nie dość, że ostre słońce to do tego jeszcze strój w bardzo kontrastowych kolorach, niekoniecznie wdzięcznych do fotografowania :)
Przed wami kolejna odsłona mojej ukochanej białej sukieneczki, tym razem chciałam nadać jej troszkę ciężkości dobierając botki, do tego wybrałam bolerko, które jest okryte podobnym materiałem z jakiego wykonana jest zewnętrzna część botek. W następnej notce pokażę wam moją miłość z zeszłego roku na której miejsce pojawiła się ta sukieneczka :)


Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny