Walentynki

Ważny jest taki dzień by przypomnieć sobie kto jest dla nas ważny.

Nie przepadam za samymi walentynkami, zawsze był to dla mnie komercyjny dzień, w którym każdy tylko chce się pochwalić przed innymi swoją drugą połową. W tym dniu uczucia pojmowane są w większości przypadków w sposób czysto materialny przez co z wiekiem dzień ten zaczyna nas bardziej denerwować niż przekazywać jakąkolwiek idee.
Osobiście zawsze wolałam spędzać ten dzień z przyjaciółkami niż z chłopakiem, tym razem jest inaczej..
Bardzo długo wyczekiwałam walentynek, od kiedy jesteśmy razem ze sobą z Przemkiem zawsze coś stało nam na przeszkodzie by spędzić ten dzień razem.

Jednak chcę wrócić na chwilkę do "idei walentynek". Uważam, że miłość ukazuje się przede wszystkim w codziennych gestach, słowach, sytuacjach, w byciu przy drugiej osobie.. dla mnie jednak ważne są także takie dni, w których przypominamy sobie jak ważni dla siebie jesteśmy. Chwile, które spędzamy inaczej niż każde inne. Zamiast oglądania telewizji, siedzenia przed monitorem komputera - długie rozmowy, wieczór przy winie, wyjście do kina, na kolację, na imprezę, cokolwiek co spowoduje, że te popołudnie, ten wieczór będzie inny. My takie dni mamy co miesiąc. Chociażby waliło się i paliło w tym dniu liczymy się tylko my, odstawiamy problemy na bok i przypominamy sobie jak dobrze jest mieć siebie.

W sobotę byliśmy z Przemysławem w Krakowie, uwielbiam Kraków, zawsze uwielbiałam, jest to miejsce, w którym serce mi szybciej bije, a wszystko wokół wydaje się być magiczne.
Przy nim to miejsce jest jeszcze piękniejsze, a najprostsze rzeczy stają się niezwykłe. Po porannej kawie i ciastku od której zawsze zaczynamy dzień w Krakowie mój kochany przygotował niespodziankę i zabrał mnie na kładkę Bernatka, gdzie zawiesiliśmy swoją kłódeczkę.













a przy okazji chcę wam jeszcze pokazać kilka kłódek, które mnie zauroczyły:











czarno-białe zdjęcia zuru26.blogspot.com
kolorowe ja ;)

Komentarze

  1. O jak miło się czyta o takiej miłości ;) Pozdrawiam Gabanka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie :> Widziałam taki most/molo w Pradze i Międzyzdrojach :>

    OdpowiedzUsuń
  3. wzruszył mnie Twój post! życzę Wam szczęścia :)*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się że wam się układa, rzeczywiście kłódki są przeurocze ;)
    Pozdrawiam

    PS. Też uwielbiam Kraków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio rozmawiałam o tym moście e swoim partnerem przy okazji planowania wycieczki do Krakowa;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie ten dzień jest wspaniały, ponieważ mijają nam dziś 3 lata związku. ;)
    Wam życzę dużo szczęścia!

    Poza tym masz rację, Miłość powinniśmy okazywać sobie każdego dnia, ale Walentynki to takie samo Święto jak i Dzień Kobiet, wtedy dostajemy prezenty i jest fajnie, a Walentynek, święta zakochanych (i takiego próby odwagi dla wstydzących się okazać Miłość drugiej połówce) już nie każdy toleruje... i tego właśnie nie rozumiem. ;)
    Wiele osób się tłumaczy, że ten dzień jest sztuczny: misie, serduszka, kwiaty - ale nie każdy w tej atmosferze się pogrąża i jej ulega. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego z okazji Walentynek :) <3
    te kłódki są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Żółwiowa kłódka ♥
    Cieszę się, że każda z nas ma swoją drugą połówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Milosc powinnismy sobie okazywac kazdego dnia, co nie wyklucza walentynek ;) lubie to swieto, ale im jestem starsza tym mniej mnie interesuje ;) aczkolwiek co roku dajemyy sobie z mezem upominki I kartki, pieke pyszne mufinki w ksztalcie serduszek itp ;) x

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze czyta mi się twojego bloga :)
    Na jakiej ulicy jest ten most ? Jak można się tam dostać ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja taki most znam z Wrocławia :)
    zdjęcia świetne. co do walentynek - również nie obchodzę i raz w miesiącu z ukochanym mamy dzień tylko dla siebie choćby nie wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
  12. boże, prawie się popłakałam patrząc na te kłódeczki!...:)
    a kiedy przyjedziesz do Warszawy? powiedz mu, że tutaj też jest trochę romantycznych miejsc, hmm... no nie wiem... starówka;P :)))

    o zdjęciach to już nie mówię nic:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale uroczo. no naprawdę, takie coś, to każda by chciała! masz bardzo romantycznego mężczyznę :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownych walentynek Basiu :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję, że wrzuciliście kluczyki do Wisły:P a nie zachowaliście na pamiątkę... :D

    OdpowiedzUsuń
  16. z tymi kłódkami to bardzo romantyczna sprawa :) ja mam wrażenie, że z Miłoszem codziennie mamy walentynki... i tak właśnie powinno być w związku.. drugą osobę powinno się kochać zawsze tak samo, a nie tylko od święta. ale nie jestem nastawiona anty do walentynek.. bez nich byłoby trochę smutno ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słodki sposób na okazanie miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super sprawa z tymi kłódeczkami:)Wspaniałych Walentynek Kochana:):*

    OdpowiedzUsuń
  19. we Wrocławiu mamy też swój "most zakochanych" ;)



    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  20. Te kłódki to wspaniały pomysł, w wielu miastach są praktykowane :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna sprawa z tymi kłódkami :)
    Mam pytanko do Ciebie, bo widzę, że nawiązałaś współpracę z oasap.com. Mogłabyś mi powiedzieć, które posty trzeba generować? Wszystkie, nawet te wcześniejsze, czy tylko te z ich ubraniami?
    Z góry dziękuję za odpowiedź :*
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. urocze zdjęcia :)
    też uwielbiam Kraków ..
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ŚWIETNY BLOG!

    Zapraszam:
    www.lastmorning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. piszemy kładkę Bernatka a nie Bernatkę. Kładka ojca Bernatka :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zazdroszczę miłości :) świetne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny pomysł dla zakochanych. Taki oryginalny prezent :)

    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Po zalogowaniu się na stronie są tam opcje generowania linków i nie wiem, czy coś z tym robić, czy nie...

    OdpowiedzUsuń
  28. Uważam tak samo, jak Ty. Aczkolwiek Walentynki to taki symbol ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. dla mnie Kraków też jest niesamowity <3
    ciekawe czym zaskoczy mnie moja miłość :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Piekne zdj! Kłodeczkami jestem oczarowana! Super pomysł na wspólne spędzenie czasu ;) Też kocham krk!

    OdpowiedzUsuń
  31. Paczka jeszcze nie doszła. Dostałam 30$. A Ty? ;) co wybrałaś?

    OdpowiedzUsuń
  32. dokładnie :) u mnie też zawsze coś przeszkadzało... tzn rok temu na pewno ( pierwsze walentynki jednak były udane )
    Ja również uważam że czasem musi być taki ustanowiony dzień zeby mieć co świętować a w codzienności oczywiście miłości i czułości jak najwięcej!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja uwielbiam czerwone serduszka, są takie słodkie:))
    A co tej kłódki, też mieliśmy z W taki pomysł, może kiedyś się spełni. Życzę szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  35. moje Walentynki teeeż trwają cały rok:) i to jest najważniejsze! dużo szczęścia Basiu:) a Kraków kocham, za każdym razem czuję się tam jak w domu, zachwyca mnie to miasto co rusz czyms innym mimo że byłam tam już dziesiątki razy:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziękuję za miłe słowa również w imieniu Majki ;D
    Fajne zdjęcia- podobają mi się. Jestem tego samego zdania co Ty odnośnie walentynek... Dzień komercyjny.

    Będę wpadać częściej, dodaje do obserwowanych i również jeszcze zapraszam!! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. mimo ze mam chłopaka to jakoś te Walentynki nie są niczym szczególnym.
    Wam, życzę wszystkiego co dobre, ta kładka jest super!:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kraków jest magiczny ;> Chyba też pójdę z moim chłopakiem zawiesić naszą kłódkę, może nawet dzisiaj? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też nie przepadałam za walentynkami nigdy,również do czasu odkąd jestem z moim ukochanym Michasiem. Zgadzam sie też, z tym, że w zwiazku walentynki powinny byc każdego dnia, a nie raz w roku. Szczęścia Ci życzę, bo zasługujesz na nie! Setki kolejnych, takich walentynek!
    ps.Nastepnym razem jak będzie w Krakowie to zapraszam na herbatke!:D

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo sympatyczny pomysł na Walentynki, pięknie to wyglada :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Śliczne zdjęcia:)
    Uwielbiam te kłódki...

    OdpowiedzUsuń
  42. piękne są te kłódki ;d
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. powiem ci zaskoczyłaś mnie, ja stary bywalec Krakowa i nie słyszałam o tym moście z kłódkami! :/ bo z tego co widzę jest tam pięknie!
    Tak poza tym buty na ostatnim zdjęciu cudowne, mam pytanko rozglądam się za aparatem i widzę że masz jakiś model z canona co to?:)

    OdpowiedzUsuń
  44. ale słoodko*.*

    xoxo,
    http://myblondhair.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. mnie najbardziej zauroczyła kłódka w kształcie żółwia :)

    OdpowiedzUsuń
  46. ślicznie wyglądasz, no i ten magiczny widok kłódek... <3

    OdpowiedzUsuń
  47. nie wiem sama co myśleć o tych kłódeczkach, ale niektóre naprawdę są cudowne :)!!

    http://perfectstyleandshopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. dziękuję bardzo :)

    a Wam życzę dużo szczęścia. te kłódki to świetna sprawa :)

    także do siebie częściej zapraszam i obserwuję :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  49. az milo mi sie zrobilo, gdy czytalam ten post :)
    zdjecia jak zwykle piekne :)

    pozdrawiam i zycze milych walentynek :*

    OdpowiedzUsuń
  50. o tak. TEN most jest magiczny. Ma taką "Miłosną" atmosferę : ) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  51. w telewizji słyszałam o tych kłodkach

    OdpowiedzUsuń
  52. Genialnie to wygląda. Nawet nie wiedziałam że są takie ciekawe kłódki. Cóż, dużo szczęścia w miłości i wytrwałości przede wszystkim (:

    OdpowiedzUsuń
  53. Zgadzam się z Tobą. Spędzam walentynki bez chłopaka i nie żałuję tego bardzo, jednak gdyby była taka możliwość bylibyśmy razem i świętowalibyśmy. Świetny pomysł z tymi kłódeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie wiedziałam o takim niesamowitym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ale Ci zazdroszcze takiego wypadu :)

    OdpowiedzUsuń
  56. bardzo podobają mi się te kłódki :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja tez uważam że miłość powinno się ukazywać codziennie ale nie tylko w jeden dzień w roku..

    OdpowiedzUsuń
  58. dziękuje za info :) dziś namawiałam swojego ukochane na wypad do Krakowa na ten most:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Takie kłódki to świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  60. Dla mnie pomysł z kłódkami jest fantastyczny, cudowny. I jakaś magia w tym jest - zatrzaskiwanie miłości, żeby nie uciekła

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo pomysłowe. : )) Oby ludzie po rozstaniach ich nie zdejmowali. ; ))

    OdpowiedzUsuń
  62. słodkie gdy na moście w Paryżu są takie ;) to świetny pomysł.
    więź miłości...
    zapr. do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. w Poznaniu na moście Jordana również zawiesza się kłódeczki- świetna idea:) piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetnt post i te kłódki słodkie. Fajny blog będę częściej wpadać dodaje sie do obserwatorów. :)
    +zapraszam do siebię.

    http://suephotographiclife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe zdjęcia... Oczarowałaś mnie tym postem, czekałam na niego z niecierpliwością i jest! Masz rację, miłość to to co łączy nas na co dzień a nie czysta komercha, brr.;/

      Usuń
  65. niesamowite!!
    Piękne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Fantastyczny zwyczaj! Myślałam, że takie miejsce jest w Poznaniu... a tu niespodzianka:) Chociaż z Trójmiasta o wiele dalej, ale chciałabym się wybrać z moim mężem do Krakowa... my mamy w końcu Walentynki cały rok:))

    OdpowiedzUsuń
  67. zapraszam do siebie na urodzinowe rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  68. będę tutaj częściej wpadać :) kiedyś regularnie Cię czytałam,muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  69. jeeeeju az mnie ciary poprzechodzily jak przeczytalam ta notke ;)) milosc jest naprawde piekna no! ;DD

    OdpowiedzUsuń
  70. ajj dobrze Ci!;) podobny mostek jest w Pradze o ile dobrze pamiętam :)

    zapraszam serdecznie do słuchania mojej nowej piosenki na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  71. Mimo tego całego kiczu i komercji walentynki mogą być fajne :) Kłódki są nieziemsko efektowne, MEGA fotki!
    W ogóle muszę powiedzieć, że spodobało mi się na Twoim blogu, więc chyba zyskałaś kolejną fankę i stałą czytelniczkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Kocham Walentynki !

    Zapraszam do siebie na bloga :)

    http://www.rockglamfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. bardzo fajny pomysł z kłódkami na moście. odrazu robi się kultowe miejsce:) a tak niewiele potrzeba!

    pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  74. noo, kłódeczki super :) szkoda że u mnie nie ma takiego miejsca:) chyba sama rozpocznę ten zwyczaj u siebie w mieście;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Czekam aż takie kłódki pojawią się w Szczecinie :)

    Pozdrawiam i zapraszam do nas,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  76. świetny pomysł z tymi kłódeczkami :) super to wygląda, a Ty masz za to odpałowe okulary! Rewelacyjne!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  77. Świetny motyw z tymi kłódkami. W weekend byłam z moim chlopakiem w Kołobrzegu staliśmy w porcie i gadaliśmy o tych kłódkach!! I wchodzę tu do Ciebie i surprise!!:):)
    Zdjęcia jak zwykle cudne, energetyczne i cudowna Ty!! Pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  78. każda kłódka inna, a jednak mają coś w sobie. i masz świetne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  79. te kłodki są genialne, sama bym chciała kiedyś taką zostawić :)

    OdpowiedzUsuń
  80. tez kiedys swoja tam powiesze :)

    www.aleksandres.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  81. jeej,uwielbiam te pomysły z kłódkami! :))
    sama bym chciała taką tam kiedyś powiesić o ile będzie okazja by mieć z kim :)

    Ps. świetna kłódka z żółwikiem,urocza wręcz!
    Pozdrawiam,Monia

    OdpowiedzUsuń
  82. ` takze uważam że jest to komercyjne święto.. no i dlatego co nje lubię. :)
    ubóstwiam kraków. <3 ;* ten żółwik jest prześwietny. !

    OdpowiedzUsuń
  83. Świetne zdjęcia! :) (to ostatnie podoba mi się najbardziej ;) pozdrawiam cieplutko! :))

    OdpowiedzUsuń
  84. kochana piękne zdjęcia:)
    zapraszam Cię do udziału w moim konkursie do wygrania bon do H&M! :)

    OdpowiedzUsuń
  85. ten pomysł z kłodkami ma w sobie cos cholernie uroczego:) chociaz gdzies czytalam, ze na niektorych mostach juz jest surowy zakaz - po tym jak jedna z barierek spadla z powodu ciezaru:)

    OdpowiedzUsuń
  86. fajne foty::)







    zapraszamy do nas:*

    OdpowiedzUsuń
  87. dziękuję :D
    zapraszam nowa notka :D

    OdpowiedzUsuń
  88. Świetny blog:D Może masz ochotę się poobserwować? Zapraszam:D

    OdpowiedzUsuń
  89. Każdy gest wykonany z miłości jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  90. Ja też uwielbiam Kraków, jest taki przytulny :)
    A dla mnie Walentynki to dzień jak co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  91. hehe widzę że tu już o Wrocławiu wspominano :) może w następnym roku tam zostawicie swoją kłódeczkę? ja nadal jestem zakochana w tym mieście :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz