29 września 2012

Double Denim.


Przepraszam was Kochani za ostatnie zaniedbanie. Ostatnie dni, a nawet tygodnie żyję na pełnych obrotach. Biegam z jednego spotkania na drugie. Wieczorami poświęcam się papierkowej robocie. Budzę się zmęczona i niewyspana i sama zastanawiam się skąd biorę jeszcze tyle sił by przeżyć dzień. Żeby jednak nie było, że tylko marudzę to przyznam, że czuję się teraz spełniona. Mimo wszystko, gdy kładę się wieczorem okropnie zmęczona z brakiem chęci na cokolwiek czuję, że robię coś więcej i mogę zostawić po sobie jakiś ślad ;)
 I przy okazji obiecuję, że teraz troszkę się ogarnę, zaczęłam planować sobie każdy dzień (a raczej wydzielać każdą jego godzinę), więc myślę, że w końcu uda mi się znaleźć czas również na odpoczynek ;)

Koszula - Vero moda
Spodnie - Szachownica
Torba i naszyjnik - Oasap
Buty - Dash44
Kamizelka - Mosquito
Okulary - nn


20 września 2012

Dres


Sama nie wiem, dlaczego ostatnio tak często sięgam po koszule. Jeszcze rok temu starałam się szukać jak najwięcej alternatyw dla nich, teraz ciężko mi się oprzeć by nie kupić kolejnej.
Połączenie koszul ze spodniami dresowymi podoba mi się od dawna. Jeszcze nie jestem przekonana do zestawienia dresów z obcasami, dlatego zdecydowałam się na balerinki

Koszula i torebka - sh
Spodnie - Szachownica
Kurtka - szafa.pl
Okulary - nn
Zegarek - jelly
Balerinki - Isotoner od Sarenza



16 września 2012

Weekend pełen wrażeń.

Ten weekend jest dla mnie pełen pozytywnych emocji! Wczoraj minęła kolejna moja i Przemysława pół rocznica, lubię te dni. Miło usiąść, wtulić się w ukochanego i móc powiedzieć: dobrze, że jesteś przy mnie. Dziś mija kolejny rok mojego życia, ach, jak te lata szybko lecą! ;)

Wiem, że ostatnio do znudzenia pokazuję tutaj te 'sneakers', oasapową torbę i nowy komin, ale obiecuję poprawę ;)
Dla butów straciłam całkowicie głowę, uwielbiam je łączyć z każdą rzeczą w mojej szafie! A do tego wygoda, wygoda i jeszcze raz wygodna. Z racji mojej obsesji na punkcie łączenia części garderoby i wielkiego uwielbienia dla łączenia butów i torebek to połączenie stało się dla mnie nierozerwalne.


Sukienka, płaszczyk - nn
Komin - reserved
Bransoletki - Malvare
Buty - dash44
Torebka - tutaj.


14 września 2012

Oversize

Uwielbiam wszelakie kroje i fasony oversizowe, ale to już zdążyłyście zauważyć. Wiele z was zawsze daje mi rady by spinać sukienki czy tuniki w tym fasonie paskiem, ja jestem tego całkowitą przeciwniczką, ale nigdy nie wyjaśniałam jeszcze dlaczego.
Nie należę do najdrobniejszych dziewczyn, a takie ogromniaste ubrania pozwalają mi by poczuć się malutką i drobniutką dziewczyną, dodaje mi to ogromnej pewności siebie. Do tego uwielbiam te niepozorne akcentowanie ciała podczas chodzenia. Dla mnie kobieta w oversizach jest tajemnicą. Nie wiemy co się kryje pod tym ogromnym, workowatym ubraniem, możemy sobie tylko wyobrażać, gdy stoi pod wiatr i gdzieś tam delikatnie akcentuje się sylwetka. Gdy delikatnie zarysowuje się talia lub biodra podczas chodzenia. Za to właśnie uwielbia oversize i dlatego jestem fanką "wypuszczania ich na wolność" bez pasków itp dodatków, które powodują, że nagle pojawia się sylwetka ;)

Sweter - sh
Komin i bransoletka - reserved.
Torba - TUTAJ
Buty - dash44


11 września 2012

Dla odmiany letni zestaw.

Żeby nie było, że już chodzę tylko w kozakach i płaszczach dziś coś letniego.
Gdy tylko pogoda dopisuje wskakuję w sandałki i letnie sukienki ;)

Sukienka - New Look
Buty - Refresh od Sarenza
Bransoletki, pasek - nn
Torebka - tutaj
Okulary - okulary24


9 września 2012

spódniczka w kolorowe groszki.

Uwielbiam ten stan przejściowy. Stan, w którym jeszcze grzeje nas słoneczko, ale już liście powoli zmieniają barwę. Uwielbiam wtedy zerkać na wieszak i wybierać pomiędzy powiększającą się kolekcją płaszczyków. Uwielbiam otwierać dolną szafkę z butami by dobrać jakieś jesienne buciki
Uwielbiam jesienne, cebulkowe połączenia. Nawet jesienią uwielbiam przeglądać katalogi z kolekcją na jesień/zima, chociaż normalnie tego nie robię. Pojawiają się kolory i odcienie, które lubię. Połączenia, które w 100% do mnie przemawiają. W wolnej chwili przy porannej kawie zerkam nawet do ulubionych sklepów by przejrzeć nowe kolekcje. Nowa kolekcja Sarenzy oraz Reserved'u bardzo mnie zachwyca (chociaż do tej pory za tym drugim sklepem nie przepadałam i omijałam szerokim łukiem). 
Coś czuję, że moim znakiem rozpoznawczym tej jesieni będzie pudrowa chusta i płaszcze :)

Chusta - sh
Torba, okulary - nn
Buty - Latinas od Sarenza
Płaszczyk - szafa.pl
Spódniczka - H&M
Bransoletka - zielony kot (tutaj)
Pierścionek - prezent od Przemysława <3


7 września 2012

Swoboda z nutką elegancji na co dzień.

Coś ostatnio zmieniło się w moim stylu, jakby z nastaniem nowego miesiąca, z dnia na dzień zmienił się mój sposób postrzegania ubrań. Lubię tą zmianę, dobrze się w niej czuję. Chociaż przyznam, że ostatnie dni są dla mnie tak zabiegane, że nawet nie myślę o tym ubierając się rano, żeby zrobić zdjęcia na blogaska. Mam nadzieję, że ta mała odmiana jaka panuje od ostatnich 3 postów na blogu również wam się podoba ;)

Spodnie, Komin - Reserved
Koszula - sh
Pasek, okulary, kolczyki - nn
Torebka - TUTAJ
Kurtka - TUTAJ
Buty - Dash44
Zegarek - Edibazzar

5 września 2012

Chabrowy z pomarańczą.

Wrzesień kojarzy mi się z miesiącem zmian i podejmowania decyzji. Przez wiele lat był dla mnie okresem 'nowego początku', dlatego i teraz tak do niego podchodzę. Czas na przemyślenia, podejmowanie decyzji, zmiany.
W tym roku w końcu wzięłam się w garść i zabieram się za spełnienie małych drobnych marzeń. Właśnie rozpoczyna się pierwszy etap ich realizacji, nie chcę jeszcze zapeszać dlatego nie będę wam pisać o szczegółach. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli już wkrótce opowiem wam coś więcej o tym jak jako mała dziewczyna zamarzyłam zmienić świat i jako dorosła kobieta zaczęłam wprowadzać to w życie.
Dziś zestaw prosty, wygodny i bardziej kolorowy niż ostatnie. Ostatnio zaczynam lubować pomarańcz i odcienie niebieskiego, więc nie mogło i zabraknąć połączenia tych dwóch kolorów. Do tego moja najwygodniejsza, luźna koszula, często ratuje mnie podczas porannych problemów z ubiorem oraz wygodne balerinki, idealne na całe dni na nogach (wiem, że obcasy wyglądałyby lepiej, ale z racji ilości spraw jakie miałam do załatwienia postawiłam na wygodę :))

Spodnie, komin - Reserved
Bluzka - nn
Gumka, kolczyki, torba - oasap
Zegarek - Edibazzar
Balerinki - Isotoner od Sarenza


POZOR! Multi Art Exerience



Dziś mam dla was troszkę więcej szczegółów dotyczących zbliżającego się POZORU! ;)


3 września 2012

O nowej odsłonie znanych już połączeń.

Czytałam ostatnio na wielu blogach wśród komentarzy, że blogerce nie wypada pokazywać tych samych rzeczy, a tym bardziej w podobnych połączeniach. Wtedy przestaje być ciekawa, zaskakująca, nie pokazuje nic nowego, jest nudna. Ja jednak lubię wracać do 'starych, sprawdzonych' połączeń.
Dlatego dziś sukienka, którą już znacie, znów połączona z tą samą torebką. Na nią znów coś czarnego, tym razem płaszczyk, a nie skóra. Znów do niej chusta, dla rozświetlenia całości tym razem pudrowa, a nie czarna. W moich oczach przez drobny zabieg w postaci zmiany dodatków całość nabrała troszkę innego wyrazu, ale ja jestem mniej obiektywna niż wy, więc ostateczna opinię zostawię wam. A podobne połączenie mogliście zobaczyć w deszczowym poście ;)

Dziś możecie również zobaczyć pierwszą odsłonę moich sneakersów, cieszą mnie te buciki bardzo. Byłam ich straszną przeciwniczką, z czasem przyzwyczaiłam się do ich wyglądu, a czytając na blogach jak są wygodne zapragnęłam mieć i swoje. Traktuję je jako botki, nie adidasy, dlatego też są w połączeniu z sukienką. Są one dla mnie moim numerem 1 jeśli chodzi o najwygodniejsze buciki na wysokości, a myślałam, że nic nie przebije moich beżowych koturn.

Sukienka i chusta - sh
Płaszczyk i okulary - nn
Bransoletka - by dziubeka
Buty - dash44
Torebka - TUTAJ :)


Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny