30 stycznia 2013

Yeti na obcasach


Jedno z najczęściej spotykanych marzeń to „zmienić świat”. Czasem marzą o tym dzieci, czasem nastolatkowie, a czasami i dorośli. A jak tego dokonać i jak to naprawdę jest z tą zmianą?
Na początek każdy z nas musi znaleźć w sobie ziarenko „fajności”, gdy już je znajdziemy należy je pielęgnować, dbać o nie i pozwolić mu urosnąć! Gdy wyrośnie z tego malutkiego ziarenka piękny kwiat należy dzielić się nim z innymi. Wiem, że brzmi to banalnie a w praktyce często jest trudniej.. I rodzi się tutaj pytanie: jak? Już tłumaczę. Należy pomóc tym, którzy są blisko nas znaleźć ich ziarenko, pomóc im sobie uświadomić, że je mają i że warto o nie dbać. A dowodem na to, że warto jesteśmy my i nasza postawa! To naprawdę nic skomplikowanego, próbując zmienić coś należy zacząć od siebie, a swoją postawą dawać innym przykład. Najdrobniejsze gesty – nas uśmiech, chwila rozmowy, miły sms, komplement powodują, że ktoś zaczyna dostrzegać w sobie ziarenko „fajności”, a to ziarenko może zmienić świat.
 Wczoraj podczas rozmów z ludźmi uświadomiłam sobie, że to najważniejsza i najpiękniejsze co można zrobić dla drugiego człowieka - pomóc mu znaleźć jego ziarenko. Będzie to moim priorytetem najbliższych działań, ale zachęcam i was Kochani byście pomogli swoim bliskim znaleźć ich ziarenka ;)

Płaszcz - Top shop
Kamizelka - Mosquito
Spodnie - Style od jeans (podobne tu)
Buty - Avaro
Okulary - Glitter
Koszula - Vero moda (podobna tu)
Kolczyki - Glitter
Gumka - Ayame
Torebka - Pieces od Sarenza




28 stycznia 2013

Czarna mgiełka.


Oj, ostatnio znów się opuściłam. Posty i tutaj i na fanpagu pojawiają się rzadziej (w sumie, gdyby nie aplikacja fanpagu na telefonie to pewnie wrzucałabym tam po jednym poście na dzień), ale niestety i stety są takie okresy dwa razy do roku, gdy człowiek większość swojego czasu spędza z nakreślaczem w ręce przekładając kolejne kartki. A gdy już postanawia odłożyć na chwilę kartki i zakreślacz to tylko po to by posilić się kolejnym łykiem kawy. Skumulowały się dwie ważne sprawy stąd też moja aktywność taka mała, ale już przestawiłam się na nowy tryb życia i wracam do was ;)

Koszula - Indressme
Płaszcz - Choies
Spódniczka - H&M
Rajstopy - E-Lady
Przypinka do kołnierza - Ayame
Zegarek - Edibazzar
Torebka - Pieces od Sarenza
Buty - Latinas od Sarenza



24 stycznia 2013

Srebro i czerń.

Za co kochamy modę? Za całą paletę pięknych barw? Za możliwość wyrażenia siebie, podkreślenia swojej indywidualności? A może za jej zmienność? Różnorodność trendów?
Ja modę kocham za możliwość kształtowania siebie. Każdego ranka mogę wymodelować swoją sylwetkę adekwatnie do tego jak się danego dnia czuję i z którą częścią mojego ciała czuję się dobrze. Mogę pokazać tylko fragment swoich nóg całą chowając się za obszerną tuniką. Mogę zaakcentować brzuch kryjąc resztę za luźnymi spodniami czy spódniczką. Tak naprawdę jesteśmy jak mali czarodzieje, którzy za pomocą kilku ciuszków mogą zdziałać mini cuda jak za błyśnięciem czarodziejskiej różdżki. Możemy się skrócić lub wydłużyć, pogrubić lub wyszczuplić, zaakcentować swoją sylwetkę lub ją schować.
Lubię być czarodziejem, który każdego poranku trzyma w dłoni swoją czarodziejską różdżkę ;)

Marynarka - Vila
Bluzka - H&M (podobna tutaj)
Biżuteria - Glitter
Torebka - Glitter
Buty - Świat Butów 24
Spodnie - Outlet



20 stycznia 2013

królicza kamizelka

 Jako nastolatka codziennie powtarzałam sobie, że po nocy przychodzi dzień, że po burzy wychodzi tęcza. Mówiłam sobie podczas pochmurnego dnia, że za chmur słońce próbuje się do mnie uśmiechnąć, dlatego co jakiś czas pomiędzy gałęziami drzew muska mnie po twarzy delikatny promyk słońca. Wierzyłam w to tak bardzo, że dawało mi to siłę by przetrwać każdy trudny moment, okres.. Gdy opadałam z sił mówiłam sobie, że im silniejsza burza tym piękniejsze słońce się po niej pojawi; im dłużej słońce próbuje się do mnie przedostać tym mocniej otuli, gdy już mnie znajdzie. Gdy dorastamy coraz rzadziej w trudach poszukujemy naszej tęczy, naszych promieni słońca, aż któregoś dnia uświadamiamy sobie, że zniknęły pod natłokiem codziennych spraw. Zakładamy okulary przeciwsłoneczne odsuwając się od tych beztroskich momentów dających nam nadzieję i siłę.
Podczas spaceru z Przemysławem uświadomiłam sobie, że zamknęłam swoje serce przed beztroskimi chwilami życia. Tak bardzo skupiłam się na innych i na tym by każdy był szczęśliwy z moich poczynań, że po drodze pomiędzy jedną, a drugą sprawą do załatwienia zgubiłam swój kluczyk. Skoro stare ‘beztroski’ zostały zamknięte gdzieś głęboko wraz z dziecięcą niewinnością postanowiłam poszukać nowych. Nowych, prostych gestów, które będą motywować i dawać nadzieję. Otworzyłam, więc kalendarz (wybrałam to miejsce, ponieważ jego mam zawsze przy sobie) i w notatniku zaczęłam zapisywać: długie spacery z Przemysławem; dotyk sierści Pimposi; dźwięk ekspresu do kawy; radość Lenki na mój widok; domowa szarlotka; dźwięk ulubionej piosenki w sklepie; długa kąpiel z pianą; spotkania z bliskimi mi osobami przy kawie; zdjęcia; możliwość obudzenia się rano u boku Przemysława; zapach świec; nowa szminka, bielizna lub lakier do paznokci; miły sms.

A dla was? Jakie momenty są beztroskie, pełne nadziei i szczęścia? Zastanawialiście się nad nimi?

Sweterek i spódniczka - H&M
Kamizelka - Indressme (tutaj)
Torebka - Signity (tutaj)
Bransoletka i kolczyki - Ayame
Rajstopy - E-Lady




12 stycznia 2013

Łapacz snów.


Osoby śledzące bloga od dawna zdążyły poznać kilka moich nawyków. Jednym z nich jest łączenie poszczególnych części zestawów. Staram się by poszczególne elementy łączyły się ze sobą kolorystycznie lub by ich wzór/kolory były powtarzane na biżuterii. Dziś coś całkiem innego. Co prawda całość jest utrzymana w stonowanych kolorach, jednak każdy z elementów jest inny.  Patrząc w lustro stwierdziłam, że nawet brak zestawienia torebki i butów w jednym kolorze może się sprawdzić i wyglądać spójnie, więc może przełamię się i coraz częściej zaczną pojawiać się różnorodne zestawy, a w przyszłości i te w żywszych kolorach.. Zobaczymy ;)


Sweter - nn (podobny znajdziesz tutaj)
Tunika - Next
Legginsy - E-lady
Łapacz snów - Centro
Kamizelka - Mosquito
Torebka - Pieces od Sarenza



10 stycznia 2013

Konkurs z E-Lady ;)

Wraz ze sklepem E-Lady przygotowaliśmy dla was konkurs. Mam nadzieję, że dzięki niemu zakochacie się w ich rajstopach, legginsach czy zakolanówkach równie mocno jak ja! Nagrodą jest bon o wartości 100zł, który pozwoli wam nie tylko wybrać sobie jakieś ciekawe rajstopki, ale także zakupić piękny komplet bielizny! ;)



ZASADY:

1. Polubić E-lady na facebooku.
2. Polubić Szarość gwiazd na facebooku lub zaobserwować przez sieć znajomych google.
3. Wejść na stronę E-lady (tutaj) i wybrać według was najpiękniejszą rzecz z oferty (mogą to być rajstopki, tunika, bielizna, bokserki...)
4. Zostawić komentarz z adresem e-mail, imieniem i pierwszą literą nazwiska oraz linkiem do rzeczy, która według was jest 'najnajnaj' ;)


DODATKOWE INFORMACJE:
Sponsorem nagrody jest sklep E-lady. Nagrodą jest bon o wartości 100zł (od tej kwoty należy odliczyć koszty wysyłki). Każdy uczestnik może zgłosić się tylko raz.  Konkurs trwa od 10 stycznia do 26 stycznia do godziny 23:59.  Zwycięzca zostanie wylosowany i ogłoszony do 2 dni po zakończeniu konkursu. W dniu ogłoszenia wyników zwycięzca otrzyma ode mnie kod na zakupy w sklepie ;)

Biorąc udział w konkursie akceptujesz poniższą formułę:
 „Biorąc udział w konkursie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych
osobowych na cele związane z poprawnym działaniem konkursu, zgodnie z ustawą z
dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz. U. Nr 101 z 2002 r., poz.
926 z późn. zm.) oraz wyrażam zgodę na przeniesienie praw autorskich i majątkowych
związanych z wykonaną pracą konkursową na rzecz Organizatora konkursu”


Bardzo proszę pod tym postem zostawiać komentarze TYLKO ze zgłoszeniami konkursowymi ;)


Powodzenia! ;)

WYNIKI:

Wylosowano:

czyli...


Gratulacje! ;)
Bardzo proszę o kontakt na meila: famfaramfam@gmail.com lub w wiadomości na fanpagu :)

7 stycznia 2013

Czerń z akcentem


Przez ostatnie dni czuję się jakbym żyła obok. Pojawiło się tyle błahych problemów (którymi bardzo się przejmuję!), że wszystkie poważne sprawy odstawiłam na bok, jakby mnie nie dotyczyły. Każdy dzień, godzina uciekają jakby trwały tyle, co pstryknięcie palcami. Czuję się jakbym żyła obok wszystkiego, obok mojego świata. Dziwna jest ta ‘inność’, bardziej męcząca niż codzienność, ale też trudniej się z niej wydostać.
Dziś prosty zestaw, spodobało mi się zastosowanie chust, jako dodatku dopełniającego i odmieniającego zestaw. Swoją idealną znalazłam w sh, od kilku miesięcy jestem zakochana w jej kolorystyce i wzorach. Długo zastanawiałam się jak ją wykorzystać by była ozdobą, ale także by to właśnie ona tworzyła zestaw. Zabawne, bo natchnęły mnie do tego zestawu kozaki. Leżały w kącie pokoju mówiąc ‘dawno nie byłyśmy na spacerze’, po założeniu ich już wiedziałam co dalej dobrać. Pech, a może szczęście chciało, że po wyjściu z domu zaczął padać śnieg co baaaardzo utrudniło robienie zdjęć ;)

Sukienka - TB sport
Kozaki - Czas na buty
Kurtka - Oasap
Chusta i torebka - sh.
Rajstopy - E-lady 



3 stycznia 2013

Jeans z jeansem


Nowy rok, nowe plany, nowe cele, nowe marzenia.
Mój nowy rok odmienił mój mały świat. Wczoraj z Przemysławem przywieźliśmy do domu małego szczeniaka. Wprowadził dużo zamieszania, bezsenną noc, zazdrość, ale już od pierwszych minut ożywił ‘dom’. Czeka mnie jeszcze dłuuuga droga oswajania jej z Pimpką, ale mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu. Zdjęcie psiaka jest na fanpagu ;)

Dziś proste połączenie jeansu z jeansem. Żeby całość nie była banalna postanowiłam założyć śniegowce. Do całości czerwień - uwielbiam ją łączyć z karmelem i jeansem ;)

Ps. Efekt mojego wyglądu na zdjęciach to przemęczenie + przeziębienie ;)

Koszula - vero moda
Spodnie - Szachownica
Buty - Buffalo od Sarenza
Biżuteria - Ayame
Płaszcz - Choies 
Komin - Reserved
Torba - Oasap
Zegarek - Glitter


Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny