30 maja 2013

KONKURS ZE ELILU.



Co należy zrobić?

1. Polubić elilu na facebooku.

2. Polubić szarość gwiazd na facebooku.

3. Udostępnić grafikę, która znajduje się TUTAJ! ;)

4. Zostawić na blogu komentarz z adresem e-mail


Regulamin.
Konkurs trwa od 30 maja 2013 roku do 10 czerwca 2013 do 23:59.
Każdy z uczestników może zgłosić się tylko raz, zwycięzce wylosuje generator liczb do 3 dni po zakończeniu konkursu. Nagrodą jest dowolna para butów ze sklepu elilu.


Wyniki:



GRATULUJĘ! :)


27 maja 2013

TANGLE TEEZER

Nigdy nie byłam fanką czesania włosów. Uwielbiam, gdy moje włosy swobodnie latają na wietrze, unoszą się, jest ich wszędzie pełno. Po rozczesaniu zazwyczaj moje włosy były ciężkie, elektryzowały się oraz traciły efekt lekkości, dlatego po szczotkę sięgałam tylko, gdy musiałam rozczesać natapirowanie.

Szczotek i grzebieni testowałam mnóstwo, jednak zawsze było coś nie tak. Nad zakupem TangleTeezer zastanawiałam się długo. Czytałam mnóstwo recenzji, obejrzałam sporo filmików z ich udziałem, wysłuchałam sporo opinii, jednak każda z nich zdawała mi się być przeciwnością drugiej. Ostatecznie do zakupy przekonała mnie koleżanka z uczelni, która szczerze przedstawiła wady i zalety szczotki. Jestem jej bardzo wdzięczna, bo szczotka spisuje się idealnie!


Zalety szczotki według mnie:
• nie elektryzuje mi włosów.
• włosy po rozszczekaniu nią są lekkie, unoszą się.
• gdy rozczeszę nią mokre włosy i pozostawiam do wyschnięcia pozostają tak ułożone.
• bardzo łatwo można nią ułożyć fryzurę, mi z łatwością dzięki niej udaje się podkreślić wycieniowanie fryzury.
Inne zalety szczotki, o których czytałam:
• sporo osób zachwala, że przy stosowaniu tej szczotki wypada im o wiele mniej włosów, jednak u mnie to się nie sprawdziło. Wypada ich tyle samo.
Tangle Teezer ułatwia także rozczesywanie włosów – ja nigdy nie miałam problemów z tym, więc ciężko mi się do tego odnieść. Mogę jednak przyznać, że łatwiej rozczesywało się tapirowanie.
Jeśli chodzi o wady:
• Kształt, ja wciąż próbuję się przyzwyczaić do braku rączki.
• Przy grubszych i gęstszych włosach rozczesywanie na sucho zajmuje trochę więcej czasu. Ja bardzo długo miałam wrażenie, że ona rozczesywała tylko górną warstwę włosów, teraz przechylam głowę do przodu, rozczesuję, potem układam włosy i rozczesuję w normalnej pozycji.
• Na chwilę obecną więcej nie znajduję. No chyba, że moje obawy przed noszeniem jej w torebce. Obawiam się, że jej 'pręciki' są wygną lub połamią.




Szczotki można kupić na stronie goldenlook.pl, dostępne są w przedziale cenowym 44,90 do 62,90zł. Jest dostępna duża oferta kształtów i kolorów.


23 maja 2013

GREYS.

Patrzę na swoje zestawy te mniej i bardziej udane. Zerkam na swoją garderobę i widzę dużą rozbieżność w stylach. Zaczynam zastanawiać się, dla kogo tak naprawdę jest mój blog? Od zawsze podkreślałam, że nie jestem typową fanką mody. Nie interesują mnie pokazy mody, najnowsze trendy, nie czytam magazynów o tej tematyce; więc tak naprawdę, co ja tu robię? W ostatnich dniach miałam bardzo dużo czasu na rozmyślanie o sobie, swoim życiu i tym, co robię. Znalazłam również odpowiedź na pytanie o cel szarości gwiazd. Chcę by mój blog pokazywał zwykłą dziewczynę, która realizuje się w wielu aspektach życia i lubi ubrania. Lubi poskreślać swoje ja za pomocą wyglądu. Moda w moim rozumieniu jest dla mnie taką kropką nad i każdego dnia. Dzięki niej mogę wyrazić swój nastrój, chęci, cele, dostosować się lub postawić na własną indywidualność w danej sytuacji. I chyba głównie dla takich kobiet i dziewczyn jest mój blog, tych, dla których moda jest czymś przy okazji, co daje satysfakcję, spełnienie i zabawę. Dlatego też dodaję tutaj mniej i bardziej udane zestawy, bym sama się mogła uczyć i by inni mogli uczyć się na moich potyczkach.

Zegarek - Signity
Buty - Shoelook
Kurtka - Oasap
Bluza - sh, podobne bluzy można znaleźć tutaj.



18 maja 2013

MIĘTA


Polubiłam miętę. Orzeźwia, zostawia przyjemny posmak, dlatego przy pierwszym poście w nowej fryzurze postanowiłam postawić na miętowy odcień. Mam nadzieję, że będzie to takie małe orzeźwienie tutaj ;)
Znowu jestem na etapie, gdy chciałabym wam tak wiele powiedzieć, że nie wiem, od czego zacząć i na czym skończyć. Powiem wam, więc tylko bardzo krótko – czuję się dobrze. Przeplata się u mnie przemęczenie ze szczęściem i spełnieniem. 

Sukienka - Mosquito
Buty - Czas na buty
Kolczyki - Zielony Kot
Bransoletki - nn
Kurtka - Oasap, podobne ramoneski dostępne tutaj.




14 maja 2013

KOLOR


Jak wiecie nie jestem fanką kolorów. A raczej uwielbiam kolory u innych, ale nie u siebie. Tak jakoś od dłuższego już czasu ograniczam je do minimum, mam jednak czasem takie dni, gdy budzę się rano, a w głowie mam konkretne połączenie kolorystyczne. W ten dzień nic innego mi się nie podoba. Chodzi za mną, prześladuje.. chcąc nie chcąc muszę mu w końcu ulec.

Nie wiem czy też tak macie, ale ostatnio dni bardzo szybko mi uciekają. Czuję się rozdarta, bo z jednej strony czerpię z nich mnóstwo wiedzy, informacji, zabawy, poznaję świat, poznaję siebie; a z drugiej nie czuję jakbym przeżywała ten dzień w 100%. Siadam wieczorem na łóżku, włączam telewizor, patrzę w kalendarz i nagle bach, uświadamiam sobie, że kolejny tydzień minął, a ja nawet nie wiem kiedy.

Koszula - VJstyle
Marynarka - Mosquito
Biżuteria - Edibazzar
Buty - Sarenza
Spodnie - Vero moda
Torebka - Vero Stilo 



10 maja 2013

RÓŻOWA KOSZULA.


Jak część z was już wie przez najbliższy miesiąc mam okazję uczestniczyć w szkoleniu ‘Edukacja na ulicy’ organizowanym przez grupę UNO. W związku z tym musiałam na miesiąc ograniczyć moją pracę z dziećmi. Postanowiłam, że przy tej okazji pokażę wam jeden z tych zestawów, w jakim chodzę do dzieci. Przez te pół roku wyrobiłam sobie kilka ważnych punktów, które muszą być spełnione w moim stroju: wygodne buty; neutralna, nierzucająca się w oczy biżuteria, pojemna i wygodna torebka. Jeśli chodzi o same ubrania czy kroje to najczęściej decyduję się na oversize, dają mi najwięcej wygody i swobody ;)

Koszula - sh
Spódniczka - H&M
Buty - nn
Bransoletki - jubileo
Kolczyki - Centro



7 maja 2013

ZAKUPY PRZEZ INTERNET


Są już dość popularne, a jednak wciąż mają tyle samo fanów, co przeciwników. Z zakupem dodatków lub oversizów nigdy nie miałam problemów, z czasem przekonałam się także do sukienek, jednak rzeczy z natury dopasowane jak bluzki, koszule, spodnie czy bielizna były dla mnie na nie – to trzeba zobaczyć, pomacać, przymierzyć.
Z czasem okazało się, że większość rzeczy, które mi się podobają mogę dostać taniej w sieci i tak zamówiłam pierwszą obcisłą bluzeczkę, później spodnie. Po kilku mierzeniach się, przyglądaniu sobie zamówiłam także bieliznę. Paradoksem całej sytuacji i moich obaw jest fakt, że to te biustonosze zakupione przez internet idealnie leżą – kupując w sklepie zawsze miałam jakieś a’la i nigdy nie mogłam znaleźć ideału.
Teraz mogę przyznać, że zakupy przez internet oszczędzają nasz czas, często pieniądze, ale co najważniejsze dają świadomość swojego ciała, swojego rozmiaru i kształtu sylwetki – przynajmniej w moim przypadku.
A przy okazji skoro mowa o zakupach przez internet to zapraszam na Avaro, w środę i czwartek za pomocą kodu: maj2013 można obniżyć swoje zakupy o 20% ;)

Spodnie - Avaro (tu)
Bluzka - Chicnova
Sandałki - Czas na buty
Biustonosz - E-lady
Kurtka i wisiorek - Oasap
Okulary - nn



5 maja 2013

PASTELOWA SUKIENKA

Mamy XXI wiek, w którym ludzie są bardziej wyrozumiali, tolerancyjni, ciekawi świata, otwarci na nowości, żądni przygód, ale czy na pewno? Może jednak otwartość ludzi na nowość i inność zaczyna i kończy się na słowach?
Troszkę podburzona dyskusją na jednym z fanpagu wciąż zastanawiam się nad podsumowującym ją zdaniem: Stój pokazuje, co masz w głowie. Współczesną modę mamy coraz odważniejszą, ludzie na ulicach są coraz barwni, coraz częściej sytuacje wymagają od nas konkretnego stroju, więc czy na pewno możemy mówić o odzwierciedleniu naszej inteligencji? Czy blondynka ubrana na różowo już zawsze musi być głupiutka? A szatynka z modnym makijażem ubrana w rockowym stylu zbuntowana? Tak dużo mówi się o wolności, eksperymentowaniu, poszukiwaniu, własnym stylu, a jednak wciąż oceniamy stereotypami.
Oprócz stereotypów jest jeszcze jeden istotny problem, ocenianie przez pryzmat siebie. Często zapominamy spojrzeć na osobę, jako całość. Nie pamiętamy podczas oceniania stroju drugiej osoby, że to jej styl, jej nastrój, jej interpretacja sytuacji, jej odpowiedź na panujący kanon piękna czy mody. Dla jednych wyrazem szacunku i ‘elegantszym’ wydaniem będzie koszula, jeansy i buty wyjściowe, a dla drugiej osoby garnitur. Ta pierwsza, na co dzień chodzi w dresie, druga w koszulach – czy wolno nam, więc ocenić ich aktualny elegancki zestaw na równi, tymi samymi kryteriami? Spójrzmy, więc na programy telewizyjne, w którym na sofie siadają osoby tak samo inteligentne, z ogromnym bagażem doświadczeń, mających coś sensownego do powiedzenia. Jedna z tych osób będzie osobą ze świata mody; druga psychologiem; trzecia celebrytą; a czwarta przeciętną kobietą, matką i żoną pracującą na pół etatu. Każda z nich występując w telewizji będzie czuła, że reprezentuje swoją grupę, do której przynależy, na co dzień, więc jej strój będzie adekwatny do tego, może troszkę przesadzony, ale będzie miał wyrazić specyfikę tej osoby. Czy patrząc na te osoby mamy prawo ocenić, że któraś z nich jest głupia, nie reprezentuje sobą nic, itp., ponieważ jest ubrana jak jest?

Po tym długim wylewaniu swoich żali zostawię was z zestawem. Jest to jedna z tych bardziej eleganckich propozycji, w której starałam się przemycić cząstkę siebie. Rozkloszowaną sukienką w pastelowym kolorze jestem zauroczona, będzie towarzyszyć mi w dwóch ważnych wydarzeniach w czerwcu. Chusta i koturny są tymi wplecionymi elementem świadczącym o mojej małej indywidualności. A, bym zapomniała! Pamiętacie jak wam pisałam, że przez wiosnę postanowiłam przetestować kilka par cienkich rajstop? Najlepszymi okazały się zwykłe cieliste. Są trwałe, sprawdzają się w każdym zestawieniu, a ja w nich nie muszę się martwić o oczko czy zaciągnięcia.

Sukienka - Mosquito
Ramoneska - Avaro
Koturny - Czas na buty
Bransoletka - By dziubeka
Rajstopki - E-lady
Chusta - sh
Okulary - ZeroUV


1 maja 2013

KAPELUSZ - PODEJŚCIE DRUGIE :)


Zaczęła się majówka, więc i pogoda zaczęła nam płatach figle. A może taj naprawdę chce nas zmotywować do ruchu? Temperatura jest idealna by pojeździć na rolkach, rowerze czy pograć w babingtona. Na to ostatnie i ja się chyba skuszę.
Dziś zestaw z Zlotu Superbohatrerów, pogoda wtedy była bardzo podobna jak dziś, więc idealnie się złożyło. 

Sukienka - VJ Style
Płaszcz - Szafa
Chusta - sh
Kapelusz - Terranova
Rajstopy - E-lady
Buty - Sarenza
Zegarek - Glitter
Bransoletki - Malvaretki



Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny