29 grudnia 2013

GALERIA KATOWICKA

Długie wieczory, szarość ulic, chłód szczypiący delikatnie nasze policzki. Coraz częściej tak wygląda zima, coraz częściej to powoduje, że tracimy energię i chęci by wyjść poza ciepłe mieszkanie. Mi zima, w zwłaszcza grudzień kojarzą się ze spotkaniami. Mrozik sprzyja odkrywaniu nowych miejsc, w których można, chociaż przez chwilkę się ogrzać. Długie wieczory sprzyjają rozmową – ważnym i mniej ważnym. A szarość ulicy nagle nabiera nowych kolorów poprzez wspólny śmiech i spontaniczne pomysły! Te spotkania pozwalają nabrać sił, napełniają energią do życia, dodają motywacji i radości z życia. Takie właśnie spotkania są z Kejtt. Nigdy do końca nie wiem, co nas spotka tym razem. Nigdy nie wiem jak potoczy się ten dzień. Za każdym razem wiem tylko, że będzie to kolejny punkt na mojej mapie niezapomnianych przeżyć, do którego będę tęsknić kolejny miesiąc. Z Kasią jesteśmy do siebie bardzo podobne, odnajduję w niej całe mnóstwo wspólnych cech, odkrywam w niej wiele moich zachowań, podobają nam się podobne rzeczy, a jednak jesteśmy tak różne, że każda wspólna chwila mnie fascynuje. Uczy mnie otwierać się na nowości, przełamywać moje słabości i nabierać pewności siebie. Dziękuję! ;)

Sweter i bluzka - SH | Spodnie - TBsport | Buty - Sarenza | Pierścionki i opaska - H&M | Komin - allegro



21 grudnia 2013

PIKOWANA MIŁOŚĆ

Druga połowa grudnia wypełniona jest spotkaniami opłatkowymi – w szkole, na uczelniach, w zakładach pracy, w gronie najbliższych znajomych oraz te najważniejsze przy rodzinnym stole. Jest to czas pełen rozmów i radości z obecności najbliższych nam osób, w którym każdy z nas chce wyglądać dobrze oraz czuć się komfortowo. Dziś mam dla was jedną z propozycji na wigilijne spotkanie - mniej oficjalne. Po raz pierwszy możecie zobaczyć moją wymarzoną pikowaną spódniczkę, doszła akurat na święta, więc na każdym wigilijno-opłatkowym spotkaniu mi towarzyszyła.
Pochwalę wam się, że już w poniedziałek będziecie mogli zobaczyć mój zestaw w Życiu Bytomskim ;)
Jak mijają wam przedświąteczne przygotowania? U mnie dość spokojnie. Pierwszy raz mojego tatę nie dopadła przedświąteczna gorączka, więc rozkładając wszystko na części udało mi się bezstresowo posprzątać swoją część mieszkania, upiec pierniczki i przygotować prezenty. Dziś przede mną już tylko pieczenie piernika, a w poniedziałek ubranie choinki. Przyznam, że są to pierwsze święta, w których nie irytuje mnie wprowadzanie do świątecznej atmosfery od początku grudnia. 

Spódniczka - Avaro | Bluzka - TB sport | Naszyjnik - H&M | Buty - Beata Prejsnar



16 grudnia 2013

CHABROWY

Większość z nas zapytana o uniwersalne i ponadczasowe rzeczy odpowie – koszula, dobrze skrojone jeansy, klasyczne szpilki. Ale czy naprawdę to te rzeczy ratują nas w każdej sytuacji? To po nie sięgamy, gdy nie wiemy co ubrać? U mnie do ponadczasowej klasyki należy bez wątpienia chabrowa spódniczka, wzorzyste rajstopy i ciemna koronkowa sukienka. To z tymi rzeczami na blogu pojawiło się najwięcej propozycji; to po nie sięgam, gdy nie mam pomysłu na zestaw. Dziś kolejna odsłona i kolejna propozycja. Tym razem połączenie dwóch podobnych wzorów uzupełnione chabrem ;)

Spódniczka - Mosquito | Bluza - Tutaj | Korale - Reserved | Torebka - Oasap | Buty - Świat Butów 24



10 grudnia 2013

CZARNO-SZARE

Od zawsze uważałam, że kobieta najpiękniej wygląda w koszulach. Zrozumieć jednak nie potrafiłam coraz częściej przymierzając proponowane modele wyglądałam w nich bez wyrazu – przecież tak lubię się w koszulach, przecież są tak uniwersalne. Teraz wiem, że nie jest nawet tak bardzo istotny fason czy kolor koszuli, a to czy do nas pasuje. Idealne mam już dwie – jedną białą ze złotymi dodatkami, druga czarna ze srebrnymi ;) 

Koszula - Front Raw Shop | Kozaki - Beata Prejsnar | Spodnie, komin, kolczyki - nn | Narzuta - Mosquito | Rękawiczki - Szachownica | Zegarek - Sammydress / tutaj. | Torba - Play.work.created* | Kurtka - sh



5 grudnia 2013

KOCYK

Budzę się, w pośpiechu wyłączam budzik, ustawiam ekspres i biegnę wziąć prysznic. Maluję się ‘na czuja’. Szybko zakładam ulubione rzeczy, pomiędzy każdą czynnością sięgam po łyk kawy. Zerkam na zegarek, okazuje się, że mam jeszcze chwilkę. Zerkam do lustra by ocenić swój wygląd. Przyglądam się chwilę sobie i stwierdzam, że mogę dużo. Uśmiecham się do siebie, dużo osiągnęłam, mnóstwo planów przed sobą! Wiem, że mogę czerpać z życia całymi garściami. Wy też o tym pamiętajcie, też możecie! ;)

Płaszcz - Tani wieszak | Kozaki - Świat Butów 24 | Poncho / kocyk - SH | Torebka - Oasap | Rękawiczki - prezent



3 grudnia 2013

BOBREK FASHION STREET

Wielki finał za nami! Pokaz wyszedł idealnie. Towarzyszyły nam oklaski, okrzyki, wyrazy podziwu, gratulacje i wzruszenia, mały stres oraz pełen profesjonalizm. Niesamowity czas i niesamowite chwile. Przeżyłyśmy niesamowitą przygodę, której efekty w postaci wystawy zdjęć już ruszyły w świat.
W ostatnich chwilach naszej wędrówki towarzyszyło nam ponad 50 osób. To były trzy miesiące przygody z modą, które otworzyły nasze umysły i pozwoliły znaleźć własne ja. Pracując nad strojami pracowałyśmy także nad swoją samooceną, swoimi umiejętnościami, możliwościami, sposobami wyrażania własnej osobowości za pomocą ubrań i dodatków. Jestem dumna! Z uśmiechem na twarzy i łzami wzruszenia w oczach wracam się do tego czwartkowego popołudnia. Wykluły nam się w tym dniu piękne łabędzie, mam nadzieję, że ich blask zostanie z nimi na długo! I w tym miejscu dziękuję jeszcze raz wspaniałej grupie UNO i Beatce – dziękuję za wiarę we mnie, za danie możliwości, za podnoszenie mojej samooceny, za obecność. Cieszę się, że przy tak pięknym projekcie powstała tak piękna grupa, która gotowa jest na kolejne wspólne działania! Wierzę, że razem zmienimy nasz mały świat ;)

Jeszcze dla podsumowania. Więcej słów o projekcie dostępne na blogu UNO oraz tutaj. Jeśli chodzi o moją rolę podczas pokazu to była malutka. Pomagałam dziewczynkom przygotować się do występu, koordynowałam wychodzenie na wybieg oraz wręczyłam upominki. 



Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny