9 września 2014

OŁÓWKOWA MIDI

Uważam się za osobę tolerancyjną. Są jednak sytuacje, zachowania i rzeczy, których zaakceptować nie mogę. Analizując różne sfery swojego życia muszę stwierdzić, że najmniej kompromisowa jestem w szeroko rozumianej modzie. To tutaj pojawia się najwięcej rzeczy, które są dla mnie nie do przyjęcia. Zazwyczaj są motywowane sylwetką, sytuacją bądź płcią. I chociaż z roku na rok granice w modzie coraz bardziej się zacierają to cieszę się, że jestem kobietą. To my mamy o wiele więcej możliwości na eksperymentowanie, to nam wiele połączeń się szybciej wybacza, a co najważniejsze mamy większe pole manewrów by naszym strojem celebrować chwilę. Spacerując po centrach handlowych, przeglądając sklepy internetowe czy szperając w używanej odzieży zauważam, że to dla kobiet wybór jest o wiele większy. I tu pojawia się dla mnie ta granica.. w odpowiedzi na ten problem coraz częściej możemy się spotkać z kategorią unisex, która przy dużym wyborze rzeczy uniwersalnych często zaczynam nam oferować produkty, koło których przejść obojętnie nie potrafię. Budzą się we mnie skrajne emocje rodząc coraz więcej pytań – dokąd to zmierza. Dziś w odpowiedzi na te zacierające się granicę przychodzę z moją nową miłością – ołówkową midi, przyznać muszę, że to pierwsza rzecz o tym fasonie w mojej szafie ;)

Sukienka - SH, podobną można znaleźć na bonprix | Buty - Czas Na Buty | Torebka - Iffen | Biżuteria - nn









63 komentarze:

  1. pierwsza rzecz o tym kroju w Twojej szafie i mam nadzieje, ze nie ostatnia! 100% kobiecosci, Ty w tej sukience to idealny argument przeciwko kategorii unisex! :) wygladasz obłędnie, po prostu... laska! :D i te buty, są mega!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam Cię w tej kreacji, wyglądałaś bosko! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ta torebka ...nie pasuje-pasek tak okropnie przecina sylwetkę,może lepsza by była jakaś kopartówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym wydaniu były delikatne szpilki i mała torebeczka, jednak był to zestaw na 50-te urodziny mojego taty i wygrała po chwili wygodna - zmieniłam torebkę na taką, która nie będzie mi przeszkadzać i buty na wygodniejsze chociaż sądzę, że troszkę za toporne do tego fasonu sukienki ;)

      Usuń
    2. no właśnie, kopertówka może i by pasowała lepiej, ale biorąc pod uwagę to, że kopertówka jest średnio poręczna jeśli nie wychodzi się gdzieś tylko po to by ładnie wyglądać (obiad rodzinny, wyjście na jakiś bankiet, niezobowiązujący spacer) a po to, by biegać po mieście załatwiając cokolwiek..................

      Basia zwykle wrzuca zestawy w których naprawdę pojawia się na mieście a nie tylko te do zdjęć założone.

      Usuń
  4. Basiu wyglądasz cudownie! ;) zachwycasz coraz bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super torebka i mega buciki ;_))

    OdpowiedzUsuń
  6. probowalam juz kilka razy takich sukienek ,jednak to nie dla mnie :P Ty wygladasz swietnie ,elegancko i bardzo pewna siebie czyli ,ze dobrze sie w tym czujesz ;)
    jesli chodzi o granice to trzeba trzeć dalej i ooo :P

    OdpowiedzUsuń
  7. W tej sukience wyglądasz świetnie

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, sukienka sh? świetna!

    Racja, ciężko zaakceptować rzeczy unisex, sama nie potrafię tego zrozumieć. Coś jest albo męskie, albo damskie i przecież to zawsze widać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Basia! pieknie Ci w takim fasonie! zakladaj czesciej takie sukienki blagam!❤️:*

    OdpowiedzUsuń
  10. My, kobiety, zabrałyśmy dużo elementów garderoby mężczyznom. Oni pewnie niedługo zaczną chodzić w sukienkach, wiadomo - gender. Nikt już nie będzie się burzył za wiele lat. Męscy mężczyźni jakoś wypośrodkują tę modę, może:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja! Wyglądasz jak milion dolarów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ojej jakie zmiany na blogu ;)) sukienka dla mnie troche za dlugo przynajmniej ja sie strasznie cuzje w takiej dlugosci, ale rewelaycjny ma wzor ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękną masz tą sukienkę! A okulary boskie<3

    OdpowiedzUsuń
  14. CUdnie wyglądasz, poproszę więcej!

    OdpowiedzUsuń
  15. rewelacyjna sukienka, ślicznie Ci w niej !

    OdpowiedzUsuń
  16. to bardzo ciężka długość jest, a jednak udało Ci się wyjść z tego obronną ręką, bo sylwetka nie wygląda ani na krótszą, ani na cięższą niż jest w rzeczywistości. z delikatniejszymi butami faktycznie może wyglądałoby to lepiej, ale rozumiem argument, że musiało być tego dnia wygodnie :)
    btw. widać efekty Twojej pracy nad ciałem! w przypadku dzisiejszych zdjęć - nie mogę napatrzeć się na Twoje smuklutkie ramiona <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz cudownie w tej sukience! Idealnie pasuje Ci taka długość. Nie mogę się napatrzeć! :*

    OdpowiedzUsuń
  18. dobrze Ci w takim fasonie i w takich kolorach sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo taka sukienka by mi sie przydala, ma swietny kroj no i wzor!!! Wygladasz wniej oszalamiajaco!
    Pozdrawiam Basiu<3 Anka

    OdpowiedzUsuń
  20. ale ja się będę kłóciła!
    dla mnie to jest jeszcze mini ;P
    ja mam zakodowane, że midi to jest długość do łydki ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co ty Mar , mini jest powyżej kolana ;)

      Usuń
    2. mówię, jak ja mam ;P
      tu akurat widać, że ta sukienka kolana zakrywa, ale jak widzi się na ulicy kobietę w szybkim ruchu, biegnącą do autobusu albo idącą raźnym krokiem i nie daj Boże w spódnicy/sukience która zapewne ma śliską podszewkę i do góry ucieka, to przy takiej długości jak długość sukienki Basi naprawdę różnica między mini a midi szybko się zaciera ;)

      może dlatego tak mam, że ja nie uznaję tej długości spódnic, która ledwo pupę zakrywa (fuj), w związku z czym wypieram że tak naprawdę to jest mini - i przypisuję miniowatość spódnicom dłuższym zdecydowanie ;P

      Usuń
  21. Czerwony Szafirek10 września 2014 09:00

    Idealnie wyglądasz w tym kroju:). Jest stworzony dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  22. I zdecydowanie nie powinna to być ostatnia rzecz w Twojej szafie o tym fasonie !!! Kiedyś Pytałaś co uważamy za najbardziej kobiecy ciuch , moja odpowiedz była - ołówkową midi ! I dziś doskonale to widać !!! Kobieco , lekko , pięknie !!! Wyglądasz fantastycznie !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach i jezeli kiedykolwiek przyjdzie Ci na myśl , zeby sprzedać Ta sukienke ! To ja zgłaszam swoj akces !

      Usuń
  23. Bardzo fajna sukienka - do tego świetne dodatki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz rację, mamy naprawdę spore pole do popisu jeśli chodzi o modę :) sukienka jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna sukienka :) Mam nadzieję, że nie ostatnia tego typu rzecz w Twojej szafie, bo wyglądasz genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mega kobieca sukienka. Fantastycznie w niej wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. cudowna sukienka <3 świetnie w niej wyglądasz !!! buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  28. przepiękna sukienka, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajnie wyglądasz, niezwykle korzystnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sukienka z tymi butami wygląda naprawdę rewelacyjnie plus Twoja sylwetka. No genialne !

    OdpowiedzUsuń
  31. cudowna sukienka, a najważniejsze że wyglądasz w niej wspaniale:) i długość i wzór:) mega sexi:) jestem fanką sukienek....uważam że kobiety częściej powinny je nosić....

    OdpowiedzUsuń
  32. Basiu super! Bardzo fajnie Cię widzieć w takim eleganckim i kobiecym wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Unisex mogą być tylko t-shirty, bo reszta już nie bardzo... Ja też nie rozumiem pewnych rzeczy w modzie, np. mężczyzn w rurkach. To takie... niemęskie :P
    Bardzo mi się podoba Twoja sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Łaa, zachwycasz! Pięknie wyglądasz w tej sukience :))

    Jakąś 'chwile' mnie tu nie było. Muszę powiedzieć, że teraz blog wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  35. ja również cieszę się, że jestem kobietą i w życiu bym tego nie zamieniła ;-))

    wyglądasz rewelacyjnie :)
    Pozdrawiam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo dobrze Ci w takim fasonie! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. WOW Baśka :) Oglądam ciągle ostatnio Twojego bloga i to najlepsza stylizacja od kilkunastu notek :) Wyglądasz jak milion dolarów :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Super ta sukienka. Świetnie na Tobie leży :) Więcej takich w Twojej szafie!
    Co do zacierania się między światem kobieta/facet... denerwuje mnie to jednak. Kobieta to kobieta a facet to facet. Nie jestem fanką unisex'ów.

    OdpowiedzUsuń
  39. jaka laska!!! No, kochana poszłaś szeroko! Wyglądasz niesamowicie zgrabnie i kobieco. Podoba mi się.
    Kopertówka może i byłaby lepsza, ale przyłączam się do głosu Mar - nie jesteś kolejną wirtualna lalą fotografującą się z pustą kopertówką i w szpilkach, w których nie potrafisz zrobić kroku. Tak sobie śmigałaś i takie masz zdjęcia.

    Aha, też to mam, że zasadniczo jestem tolerancyjna, ale są rzeczy, zjawiska, wybory, zachowania, że wrrrr... nie do zaaakceptowania.

    OdpowiedzUsuń
  40. Taka klasyka bardzo do mnie przemawia :) wyglądasz iście filmowo :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Cudna stylizacja,bardzo przypadły mi do gustu Twoje okularki:)

    OdpowiedzUsuń
  42. powinnaś częściej nosić takie sukienki! co za figura!
    Mnie się to połączenie z torebką i butami podoba :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Boże, jak ja się cieszę, że u Ciebie tyle świeżych, ciekawych wpisów!!!!:-))) Po wakacjach na Malcie wracam do świata żywych i nadrabiam zaległości modowe i lifestylowe:-) Pozdrawiam Cię serdecznie i dizękuję za wspaniałęgo bloga. Jestem Twoją wierną fanką. W prezencie link do filmiku z fotkami z Malty - tam byłam:-) https://www.youtube.com/watch?v=iHM6MvDu6Ww Całuski!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękna kieca, też sobie muszę taką sprawić ! :)
    I fajnie zobaczyć Cię w takiej wersji eleganckiej, przyzwyczajona jestem do oversizów i wielkich szali na Twoim blogu (chociaż to najbardziej w Tobie uwielbiam) !
    Przemysław chyba zakochał się po raz 2 widząc Cię w tej midi :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Ołówkowe midi są bardzooo kobiece,fantastycznie podkreślają figurę,bez zbędnego odsłaniania szalenie przyciągają uwagę. Jestem pewna,że Ty zatrzymałaś tego dnia na sobie niejedno spojrzenie:-)Mega elegancka Ty!!!:-*

    OdpowiedzUsuń
  46. Sukienka jest prześliczna! Zazdroszczę figury bo ja bym z moimi boczkami takiej nie mogła ubrać.. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ostatnio choruje na ołówkowe spódnice :) sukienka tez bym nie pogardziła:)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny