7 listopada 2015

KAWOSZ ♥

Moje spojrzenie na kawę powoli zaczęło się zmieniać, gdy zakupiłam pierwszy ekspres. Poranny rytuał picia kawy stał się przyjemniejszy. W pokoju unosił się zapach świeżej kawy, której każdy łyk pobudzał. Niestety po tej pysznej kawie zawartej w kapsułce pojawiały się jeszcze przedpołudniowe i popołudniowe.. I tak cała aura powoli zaczynała mijać. Gdy zaczęłam regularnie ćwiczyć postanowiłam wprowadzić kilka zmian w swoim trybie życia i odżywiania, jedną z nich było ograniczenie kaw – do jednej na dzień.  Zaczęłam na nowo doceniać te chwilę z filiżanką w ręce. Aromat, smak czy zapach stały się istotniejsze i bardziej wyraziste. Teraz nie wypijam kawy na szybko czasem zostawiając jej odrobinę by nie spóźnić się na autobus. Gospodaruję specjalny czas, chwilę dla siebie, na oddech, na rozmowy lub książkę. Nic też dziwnego, że zaczęłam poszukiwać kawy, która będzie urozmaicać wyjątkowość kawowego rytuału. Chciałam kawę, której smak będzie odróżniał się od innych, którą będę pijała tylko w wolne dni i której będę wyczekiwać. Wiem, jak głupio to brzmi, ale cóż poradzę. Swój ideał znalazłam przy okazji rozmowy z Pauliną z FM Group. Niepewnie postanowiłam przetestować. Przyznam, że nastawiałam się na kolejną kawę o intensywnym zapachu, ewentualnie jakimś tam delikatnie wyczuwającym posmaku.. Ależ się zaskoczyłam! Kawa ma wspaniały zapach, który jeszcze na długo po zaparzeniu unosi się w kuchni. Do tego intensywny, czekoladowy smak, który pozostaje na długo. Czekoladowa, delikatnie gorzka, wspaniale pachnąca – dla mnie idealna. Upewniając się, że opinia nie jest zbyt subiektywna zaprosiłam bliskie mi osoby by przy okazji rozmowy przetestowały kawę – i one zgodziły się ze mną ;) Kawa Aurile to mieszanka ziaren arabiki i robusta przygotowanej według włoskiej receptury, ma charakterystyczny korzenno-drzewowy aromat. W ofercie możemy znaleźć: czekoladową; orzechową (mój nr 2 na liście do przetestowania ;)); wiśnięl skarby Skandynawii - żurawina, borówka, jeżyna, malina, moroszka; wanilię; whisky; focus - z magnezem, witaminami z grupy B, kofeina z guarany; antioxidant - ze składnikami bioaktywnymi chroniącymi przed stresem , espresso, klasyczna oraz zielone ;) Ceny rozpoczynają się od 22,90zł, jeśli ktoś zechce dołączyć do ekipy FM Group może korzystać ze zniżek ;) Zainteresowanym kawami zostawiam kontakt do Pauliny: paulinamajewska@outlook.com

42 komentarze:

  1. Nie, wcale nie brzmi to głupio. Doskonale rozumiem co chcesz napisać, bo sama popełniam błąd nie egzaltowania się kawą. Kiedyś było inaczej. Czas to zmienić i powrócić do dawnych czasów. Wezmę z Ciebie przykład! A polecaną kawę chętnie wypróbuję! Raz dziennie oczywiście! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm..... jedna kawa dziennie? Oj dla mnie byłoby to nie lada wyzwanie. Wypijam ich kilka wciągu dnia, jednak zawsze dla mnie jest to "moja chwila z kawą". :)
    Pozdrawiam i zapraszam też do mnie: http://anulapl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w sumie nigdy nie lubiłam kawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście nie przepadam z kawą, ale za to wszystkie kawowe rzeczy uwielbiam!
    /meainsolita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja za kawą nie przepadam, wolę cappuccino lub czekoladę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pije bardziej mleko z kawą niż kawę z mlekiem :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kocham kawe <3 wlasnie narobilam mi na nia ochote :D/K

    OdpowiedzUsuń
  8. Narobiłaś mi ochoty na kawę ! A niestety praktycznie nie mogę jej wgl pic :( mam nadzieję , że mimo wszystko kiedyś będzie dane mi wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kawę! A jej zapach w domu mogłabym mieć cały czas:) Na pewno wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kocham kawę! nie za właściwości, ale za cudny smak :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 0Kawę uwielbiam ! Uwielbiam delektować się jej smakiem! Minimum 2 muszę wypić w ciągu dnia!! Ja swoją zawsze parzę w caffeterce/ zaparzarce ;) tak po włosku i z odrobina cynamonu do tego spienione mleczko ;).... hmmm mniam....

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy o takiej nie slyszalam, a chetnie bym sie takiej czekoladowej napila. Dziekuje Ci Basiu za jej polecenie:)

    Pieknie wygladasz, gdy tak pijesz kawke, zalotnie i elegancko:) Sliczny masz ten bialy kudlaczek-kardigan:)

    Pozdrawiam Cie cieplo i milego tygodnia Ci zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja kiedyś nie piłam kawy, a teraz z chęcią od czasu do czasu sięgam po nią :)
    najbardziej lubię w prostej,nieprzekombinowanej wersji!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie każda kawka z ekspresu jest przepyszna i bardzo żaluję, ze go nie mam :-( ALE ryrułał picia kawy nie może być nieprzyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam kawkę, piękne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaczynam dzień od wypicia szklanki wody z cytryną i miodem, to taki rytuał, co do kawy to uwielbiam napój o niepowtarzalnym aromacie i smaku ...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kiedyś nie piłam kawy w ogóle, a teraz z chęcią od czasu do czasu sięgam po nią :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdy pracowałam w kawiarni piłam kawę codziennie. Uwielbiałam latte i cappucino. A teraz nie piję jej wgl ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj Basia to chyba możemy podać sobie ręce, bo ja też jestem wielką miłośniczką kawy, a właśnie staram się ją ograniczyć :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też uwielbiam kawę i lubię się nią delektować. Moją ulubioną jest Lavazza.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też uwielbiam kawę i lubię się nią delektować. Moją ulubioną jest Lavazza.

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja kawy pić nie mogę, bo jest mi po niej niedobrze :(
    ps. dzięki za taki cudny komentarz <3

    OdpowiedzUsuń
  23. ja nie lubie kawy ^^ aczkolwiek myślę, że jestem w stanie ją polubic, bo jeszcze 5 lat temu nie moglam zniesc zapachu kawy a teraz mi sie bardzo podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja całkowicie odstawilam kawe :) raz w tygodniu może wypije jak już mnie najdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś byłam totalnie uzależniona od kawy. Nie dość, że postawiała mnie na nogi to jeszcze niebo w gębie. Teraz ze względy na dietę odpuściłam i ubolewam :(.
    Bardzo mi miło, że patrzysz na mnie inaczej niż kiedyś. Może dojrzałam, może nie, ale wciąż jestem tą samą osobą o tych samych uczuciach :p. Ale mimo wszystko na pewno przeżywam właśnie teraz najlepszy okres w życiu. Pozdrawiam <3.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tam lubię pic kawy, świetny masz ten sweterek!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. O, pyszna musi być ta kawa <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem miłośniczką kawy, uwielbiam...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam kawę, a Twoje zdjęcia wyglądają przepysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię kawę, lubię ten aromat unoszący się w pomieszczeniu podczas jej parzenia, ale niestety nie bardzo znajduję czas na jej celebrowanie...

    OdpowiedzUsuń
  31. ja kawę pije rzadko, niestety ale mój żołądek nie reaguje na kawę dobrze... także tylko wtedy kiedy przysypiam a muszę pracować wypiję mały kubeczek...
    Za to jestem herbatoholikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Osobiście za kawą nie przepadam. Wypijam od czasu do czasu, gdy dopada mnie ból głowy lub po prostu zmęczenie, a nie mogę sobie pozwolić na drzemkę. Dla mnie herbata jest mega, ale rzeczywiście - od kiedy zaczęłam wypijać kilka dziennie to mniej ją doceniam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mniam, chętnie bym spróbowała :D Uwielbiam kawę :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam poranną kawę, ale tylko z ekspresu i tylko z dużą ilością mleka:-)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny