14 lutego 2016

WALENTYNKOWY

„Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie Cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha Cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy Tobie zawsze, bez względu na wszystko.” 
C. Ahern, P.S. Kocham Cię.

Moja tablica na facebooku stała się dziś monotonna – na zmianę znajome wrzucają zdjęcia prezentów lub piszą, że walentynki mają cały rok. Ja od zawszę lubię ten dzień. Jest miłą okazją do przypomnienia sobie ważnych chwil i przypomnienia bliskim, że cieszymy się, że przy nas są. Jest momentem by zwolnić tempo i wybrać się na wspólny spacer, obejrzeć razem film czy zagrać w ulubioną grę przy lampce wina, zjeść spokojnie obiad, poleżeć rano razem dłużej w łóżku. Im starsza jestem tym bardziej doceniam tak proste chwile, a może po prostu to one dają mi największe szczęście.
Wracając jednak do dzisiejszych przemyśleń. Wrażenie mam, ze ten dzień stal się kolejnym dniem dla kobiet. To one są obdarowywane prezentami i kwiatami. To kobietą życzy się wspaniałych walentynek. A gdzie w tym wszystkim mężczyźni? Oni tez kochają i też zasługują na odrobinę rozpieszczenia – śniadanie do łóżka, uśmiech na twarzy, miłe słówka wyszeptane do uszka, prezent, poświęcony czas. Jak wiele z Was moje kochane gwiazdki pamiętało dziś by Wasz mężczyzna poczuł się jak książę, wyjątkowo? ;)
A wszystkim, którzy uważają dzisiejszy dzień za zwykłą komercję, chwyt marketingowy polecam wysłać do znajomych prostą wiadomość - dziękuję, że jesteś; dobrze, że jesteś. To tak proste i dla wielu oczywiste, a jednak warto o tym przypominać. 
O uczuciach i rzeczach oczywistych, o najprostszych chwilach i najpiękniejszych gestach zawsze warto mówić i przypominać. Miłości Wam życzę, każdej.


Sukienka - Stradivarius | Sweter - H&M | Torebka - Bags | Buty - Centro 
Okulary -Promod | Zegarek - Motorola











47 komentarzy:

  1. Dostałam dziś od Ciebie piękną walentynkę, dziękuję, że pamiętasz :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa stylizacja i bardzo fajny wpis...☺️ Pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też z tych, którzy i które hejtu na Walentynki nie rozumieją ;)
    Lubiłam to święto nawet w czasach, gdy nie byłam najszczęśliwiej zakochana - wydaje mi się po prostu bardzo pozytywnym świętem. Odosobnionym w swojej pozytywności w czasach, gdy najchętniej obchodzi się publicznie wszelkie dość smutne i mało wesołe rocznice i okazje ;)

    to miły dzień, który właściwie stworzony był chyba dla ludzi, którzy na co dzień wstydzą się okazywania uczuć :)

    A sweter masz piękny, Basiu!

    P.S. ja Lechowi kupiłam przepiękne, walentynkowe majtki - ale one były wyczekiwanym prezentem, bo Leszek zawsze narzeka, że mu majtki pralka porywa i nie ma ich odpowiednio dużo ;P;P;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ dziś było słonecznie, ja niestety ten dzień spędziłam w pracy, ale odbiliśmy sobie tydzień temu, więc nie było mi aż tak smutno, choć aura na wspólny spacer była dziś idealna. Bardzo ładnie ci Basiu w takiej fryzurce i wzorzystej sukience.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się Twój wygląd, ale tej "obrony" mężczyzn nie rozumiem... Każdy człowiek sam decyduje, jak chce świętować. W to święto przekazujemy sobie miłość, a nie pouczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest pouczenie tylko moje spostrzeżenie i poglądy. Można się zgodzić lub nie. Spotkałam się z wieloma wpisami jak to partner ma szczęście, że kupił piękny prezent, podkreśla się w tym dniu kobietę, a co z mężczyzną? Miłość jest równa dla wszystkich ;)

      Usuń
    2. To nie jest pouczenie tylko moje spostrzeżenie i poglądy. Można się zgodzić lub nie. Spotkałam się z wieloma wpisami jak to partner ma szczęście, że kupił piękny prezent, podkreśla się w tym dniu kobietę, a co z mężczyzną? Miłość jest równa dla wszystkich ;)

      Usuń
    3. Odpisałam Ci jeszcze u mnie :-)
      Podsumowując to, to ja bym zwróciła uwagę na to, czy te wpisy blogowe i na FB, są miarodajnym żródłem informacji? Dlatego napisałam, że trzeba by zrobić badania naukowe. Bo jedna rzecz, to życie, a druga rzecz, to wpisy, które nie zawsze wiernie pokazują rzeczywistość. Dla mnie mówienie o pewnej tendencji w oparciu o wpisy jest obarczone bardzo dużą możliwością błędu, więc wydaje mi się że to jest nadinterpretacja :D

      Usuń
  6. Nie mam nic przeciwko , ale też specjalnie nie celebrujemy tego dnia. Jednak czekoladką czy kwiatkiem nie pogardzę. MIło jest dostawać prezenty:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa stylizacja :) Pozdrawiam Marta. Zapraszam na http://martasieubiera.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna Stylizacja !
    Jakie Cudowne <3
    Ja w środe idę zrobić nowe :d

    www.patryczko.blogspot.com Zapraszam na Walentynkową stylizacje do mnie ~! :*
    Całusy !

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna stylizacja
    Genailny biały sweterek ☻

    Co powiesz na obs za obs ?- Zacznij a ja się zrewanżuję

    Zapraszam cię również do konkursu na moim blogu który jest całkowicie darmowy



    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/







    xoxo Carmen

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna masz fryzurę i ładny makijaż...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam połączenie długiego swetra i sukienki, świetnie

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawa stylizacja i fryzura ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też lubię Walentynki. Zresztą lubię wszystkie dni, które (może i sztucznie, ale jednak) zachęcają nas do miłych gestów:).
    Pięknie Ci z tym warkoczykiem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super Basiu!!Świetna sukienka!!
    Pozdrowionka!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochać trzeba się cały rok - to prawda. Walentynki to fajne święto, pozytywne. Śmiać mi się, że niektórzy mówią, że to tylko nakręcanie konsumpcjonizmu... Lekka przesada... :) To okazja, żeby zrobić coś ciekawego, fajnego, miłego. Chociaż ja w tym roku walentynki spędziłam w łóżku, chorując razem ze swoim chłopakiem :D

    ładny look, dziewczęcy i wygląda na komfortowy. ;)
    a little Cup of Art – moda, sztuka, ilustracje, kultura

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja z moim wariatem mam walentynki codziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny sweter, bardzo lubię takie swetry w luźnym stylu

    OdpowiedzUsuń
  18. Walentynki są po to, żeby spędzić miły dzień w towarzystwie ukochanych osób - może to być partner, rodzice, pies, nieważne :)
    Bardzo podoba mi się Twoja sukieneczka

    OdpowiedzUsuń
  19. słodko wyglądasz ;) Fajny warkocx <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Super stylizacja :)

    Pozdrawiam i Zapraszam do sprawdzenia kanlux taxi led9kw!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja właśnie się śmiałam z moim K. że w walentynki wszyscy będą się zaręczać i zmieniać statusy na FB :P hahahahahaha :P

    Masz absolutną rację, walentynki powinniśmy obchodzić 365 dni w roku, a nie tylko 14 lutego- strasznie przereklamowane i skomercjalizowane robi się te święto :/
    a tu chodzi przecież choćby o poświęcenie chwili drugiej osobie, a nie nagle jakieś drogie prezenty :/


    świetnie wyglądasz !
    super bucisze i bardzo ladny kolor pomadki- też uwielbiam takie wyraźne i zdecydowane <3

    milego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ładnie wyglądasz! :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mimo że zawsze walentynki spędzam samotnie lubię ten dzień. To dla mnie też dzień miłości, miło czasem poczuć się kochaną :) cudna torba i sweterek!;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna torebka! Pozdrawiam

    www.fashion-utopia.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo fajna stylizacja! sukienka z tym kardiganem wygląda świetnie! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. należę do osób które uwielbiają takie małe święta. niby dzień jak każdy inny,ale jednak przypomina nam o tym okazywaniu uczuć do drugiej osoby. Niby głupie święto ale to właśnie te małe rzeczy nadają wszystkiemu sens ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hey, great post! Love it!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  28. To fakt - facetów się "mniej" obdarowuje, jakos tak dziwnie ;) wczesniej nie zwrocilam a to uwagi, że są momentami jakby pomijani w Walentynki :P fajnie wygladasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Idąc tropem myślenia ludzi, którzy uważają, że Walentynki nie są potrzebne, bo kochamy się przecież codziennie - nie powinniśmy celebrować żadnych świąt;)
    Nowy Rok jest przecież co roku...to po co go tak hucznie obchodzić;)
    Zestaw super! Buty szczególnie wpadły mi w oko:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Kozaczki i kardigan zdecydowanie w moim stylu :-) Super look!

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny wpis :* piękna stylizacja :) Mam podobny sweterek :) Śliczny wystrój bloga :*
    Obserwuje :* i zapraszam do mnie :* Będzie mi miło jeśli również zaobserwujesz :* http://calypso-written-by-daria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna sukienka i sweter ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ślicznie Ci w tej sukience :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ty to we wszystkim wyglądasz genialnie! Spokojnie mogłabyś założyć na siebie worek i iść na sesję a wszyscy by się zachwycali! Jak Ty to robisz? :d

    Ja na pierwszy rzut Dolce Vita mogę polecić, jednak na swoich pazurkach noszę je dopiero 4 dzień! Na razie bez żadnych zarzutów, zobaczymy dalej jak z trwałością oraz zdejmowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniały blog! Podziwiam! Zapraszam do mnie: http://mademoiselleeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Mówiąc szczerze nie obchodzę tego święta ale nie obchodzę się z tym. Po prostu traktuję ten dzień jak każdy inny. Sukienka i luźny sweterek, z pewnością jest romantycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. odkąd tylko znamy się z mężem śwętujemy Walentynki:) tak bez szaleństw ale maleńki prezent dla siebie na wzajem zawsze mamy-zawsze:) i kolacje albo obiad, w domu lub na mieście ale zawsze taki posiłek inny niż niż zwykle:) tak lubimy i już....nie obklejamy się serduszkami i nie zasypujemy kwiatami i nie chodzimy po mieście z różą w ręku i z maślanymi oczkami (ale to już chyba kwestia wieku:)) każda okazja do miłego spędzenia czasu, uszczęśliwienia drugiej osoby niespodzinką jest dobra i ja tak właśnie świętuję Walentynki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie wiem dlaczego, ale bardzo zauroczyła mnie ta stylizacja ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny