MUSZTARDA I BORDO - DUET JESIENI.

Ci, co zaglądają tu dłużej doskonale wiedzą, że uwielbiam sukienki i spódniczki. Dla mnie spodnie mogłyby nie istnieć, za to marzy mi się ogromna garderoba pełna różnych wspomnianych kreacji- długich i krótszych, kolorowych, we wzory, luźnych i o prostych krojach.
Już kilka lat temu podświadomie  przypisałam sobie odpowiedni fason do każdej pory roku. Nie znaczy to, że nie sięgam po inne, jednak zastanawiając się co ubrać lub szukając zestawu, w którym będę się czuć komfortowo mechanicznie sięgam po...
Latem maxi. Proste, rozkloszowane, z falbaną, luźne, odcinane, jednokolorowe czy we wzory. Uwielbiam ich połączenia z materiałowymi torebkami i trampkami, ubóstwiam ich połączenia z sandałkami i zgrabnymi, małymi torebkami.
Jesienią długości (plus/minus) midi.Wszystko od kolan do mniej więcej polowy łydki. Uwielbiam łączyć ich długość z botkami czy kozakami. Inspiruje mnie o wiele bardziej niż połączenie midi ze zgrabnymi szpilkami czy eleganckimi sandałkami. Jesienią najchętniej sięgam po spódniczki i to właśnie wtedy mają one swoje 5 minut.
Zimą są to krótsze spódniczki i luźne krótkie sukienki (długości od 2/3 ud do kolan). Uwielbiam ich połączenia z ciepłymi swetrami i ogromnymi szalami, fascynuje mnie kontrast pomiędzy zwiewną sukienką a botkami. Wiele osób zawsze dziwi, że zimą najczęściej można mnie spotkać w sukienkach i nie jest mi zimno - oto mój mały sekret - pod rajstopy ubieram czarne legginsy termoaktywne :)
Wiosną uwielbiam luźne sukieneczki z długimi swetrami (im dłuższy tym lepiej, ważne by był za kolano) i trampkami typu slip on.

PS. Wybaczcie mi zagniecenia na spódnicy. Wystarczy, że gdzieś w niej usiądę i tak wygląda ;)

Spódnica - H&M | Sweter, chusta - SH | Kurtka - Avaro |  Torebka - NN (@) | Botki - CCC









 



Komentarze

  1. Absolutely amazing look!
    Love these strong fall colors - they match perfectly together!

    xo,
    Couns

    Visit My Blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie, obrazowo opisałaś swoje ulobione sezonowe klimaty :) Bordo z musztardą to piękne zestawienie, ale dobrze, że uzupełniłaś i trochę rozbiłaś je czernią. Dla mnie musztarda to trudny kolor, mało komu pasuje, ale Tobie świetnie. Bardzo lubię tego typu spódnice, marszczone, na guziki, tej właśnie długości. Jedyna rzecz, do której wciąż staram się przekonać, to w ten sposób zakładane, wzorzyste chusty i szaliki. Pozdrawiam Cię serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie <3 Kolor są niesamowite, połączenie jak dla mnie iście jesienne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dwa moje ulubione kolory tej jesieni !

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia i spódnica :) Też bardzo lubię sukienki i spódnice :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu, to jest zestaw w stu procentach "mój"!
    Świetnie wyglądasz, gdybym tylko posiadała w szafie taką spódnicę, to też bym ją nosiła!
    i w takim towarzystwie właśnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe połączenie kolorów, jestem na TAK :D

    http://kindizajn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja sama uwielbiam spódnicę i chyba skradnę pomysł z termoaktywnymi legginsami! Dwie pary rajstop nic nie dają, a spódniczek nie oddam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie lubie polączenia temoaktywnej bielizny i spodni - za bardzo krępuje mi to ruchy. A tak łączę przyjemne z pożytecznym, polecam ;)

      Usuń
  9. Sam nie lubię zagnieceń :O, ale są takie materiały, które idealnie wyglądają jedynie na wieszaku. Taki już urok tej spódnicy :D, ale kolory super <3

    OdpowiedzUsuń
  10. petarda kolorystyczna, pięknie!
    www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne połączenie kolorów - takie jesienne, ale jednocześnie pełne radości i dodające energii. Super!

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam takie połączenia kolorów! a cały zestaw z chęcią widziałabym na sobie

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się bardzo ten zestaw! Klasa ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale pięknie wyglądasz. Bardzo podoba mi się dobór kolorystyczny. A ta chusta to marzenie. Lubię musztardowy kolor, ale wcześniej nie pomyślałam o połączeniu tego z bordo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialny outfit <3 Piękne kolory - uwielbiam takie jesienią :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Za spódnicami nie przepadam, lubię sukienki o każdej porze roku choć ostatnio prym wiodą u mnie spodnie.
    Bardzo ładna kolorystyka i świetnie do Ciebie pasuje...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Te kolory fantastycznie się ze sobą łączą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetna spódnica, a zestaw kolorystyczny jest jak dla mnie klasyką jesieni ja zawsze do tej kolorystyki jesienią powracam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niesamowicie mi się podoba, świetne kolory, wyglądasz bosko! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Grzejesz tymi kolorami jak najlepszy grzejnik:))
    A do tego pięknie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. ale cudowne kolory! :)

    tak Basiu, Ty w spodniach to dziwny i niecodzienny widok;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Basiu, bardzo lubię Twój styl :) Jak zawsze wyglądasz rewelacyjnie :)
    ps. pomysł z legginsami, to bardzo dobry pomysł...że też wcześniej o tym nie pomyślałam ;) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Całość bardzo dobrze do mnie przemawia. Piękne , jesienne klimaty:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi ostatnio tak brakuje jakoś spódnic w szafie! Trzeba będzie się za czymś rozejrzeć, ale nie wiem jeszcze dokładnie, czego mi potrzeba...

    OdpowiedzUsuń
  25. Też lubię jesienią i zimą ubierać spódnice i sukienki. Zawsze można pokombinować też z kolorowymi rajstopami. Kolory u Ciebie są super dzisiaj, przywodzą na myśl złotą polską jesień, która niestety się nie popisała. Ślicznie wyglądasz, zdjęcia piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam takie kolory! <3 Studiowałaś nauki o rodzinie na WTL?

    OdpowiedzUsuń
  27. jest bosko jest cudnie:) wyglądasz genialnie:)te kolory ta sceneria:) spódnica mega a chuste skądś znam....hmm....wydaje mi się że kupowałam taką mamie w zeszłym roku... ogłaszam że jest to jedna z moich naj naj ulubieńszych Twoich stylizacji:) chce wszystko mieć u siebie:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz