POTRZEBUJĘ ZMIAN.

Do każdego mojego wpisu na blogu podchodzę poważnie. Najpierw starannie wybieram zestaw. Po tylu latach selekcja jest dość prosta. Pokazuję Wam te zestawy, do których wracam. Bazy, w których w zależności od okazji zmieniają się dodatki. Uważam, że każda zaglądająca tu osoba zasługuje na szczerość, autentyczność. Dlatego już dawno temu odeszłam od przebierania się i tworzenia zestawów tylko do zdjęć.
Gdy decyzja o sfotografowaniu zestawu zapadnie zaczynam wyobrażać sobie cały proces. Mniej więcej, jakie chciałabym tło – ulicę, park, liście, kamienice, szarość, a może kolor. Szukam motywu przewodniego w zestawie, który chciałabym zaakcentować – jakiś dodatek, makijaż, fryzurę, może kolorystykę. Wyobrażam sobie zdjęcia, kadry, pozycje, portrety. Staję przed obiektywem i sztywnieję. A za nic nie mam pojęcia, dlaczego. Przestałam już zauważać ludzi, którzy nas mijają, czuję się w swoim zestawie dobrze, lubię zdjęcia, a jednak paraliż jest zbyt silny. I tak zderza się moje wyobrażenie z rzeczywistością. Czasem zniechęca, czasem się z tym godzę. 
Co jakiś czas dopada mnie silna potrzeba zmian. Farbuję wtedy włosy, zmieniam fryzurę, zmieniać zawartość swojej szafy, szukam nowego zainteresowania, nowej formy spędzania czasu, czasami robie przemeblowanie. Zazwyczaj jest to w okresie jesienno-zimowym, może to niewystarczająca ilość światła i długie wieczory w domu są powodem, nie wiem, jednak staję przed lustrem szukając czegoś do zmiany. Potrzebuję nowej energii, więc może zmiany ukierunkuję na bloga? Może macie propozycję, jak uwolnić swobodę przed obiektywem? ;)

Koszula - SH | Narzuta - NN | Buty - Deezee | Naszyjnik - Księgarnia Warto | Okulary - Gate










Komentarze

  1. Basiu, bo życie jest zmianą. Nie da się stać w miejscu.
    Lubię Twojego bloga, więc jeśli nie tu skoncentrujesz zmiany to ok, ale jeśli ma być to w pełni Twoje miejsce to eksperymentuj, zmieniaj i kombinuj:).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przed obiektywem nie staje, nawet do zdjęć na wycieczkach nie umiem podejść na luzie :d Co do zmian chyba mam podobnie i wydaje mi się, że to kwestia dłuższych wieczorów ;) Gdy mamy więcej czasu wieczorem zaczynamy kombinować,a później już się przyzwyczajamy i wszystko wraca do normy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, pięknie wyglądasz na zdjęciach, więc nie martw się tremą, sama zanim założyłam bloga i przed moją , właśnie "zmianą" nosiłam tabliczkę "zakaz fotografowania", potem musiałam się napić na rozluźnienie, a i tak na niemal wszystkoch zdjęciach chowałam głowę do kieszeni, co nadal bardzo często mi się zdarza, i jestem dumna z siebie gdy odwazę się na uśmiech do obiektywu, chcę być świadkiem Twoich zmian, jeśli ich potrzebujesz :) Pozdrawiam serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorki za literówki, nie ogarniam telefonu :(

      Usuń
  4. Świetnie Cię Basiu rozumiem, mam tak samo jesienią. Właśnie wczoraj byłam u fryzjera :) A zestaw bardzo mi się podoba, świetny płaszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic Ci nie doradzę, bo mam tak samo - nie umiem pozować i nie potrafię tego robić, chociaż nie wstydzę ani nie boję się ludzi, których mijam.
    I tak ich nie zauważam (a czasami jak zauważam, to mi w ogóle nie przeszkadzają).
    Tylko u mnie to wynika z kompleksów.
    No i z pełnej świadomości, że do modelki mi daleko.

    Ja tam zawsze lubiłam i lubię Twoje zdjęcia, pozujesz po swojemu i naturalnie i to się zauważa, moim zdaniem Twoje pozowanie w pełni pasuje do takiej idei bloga, jaką przyjęłaś za obowiązującą u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna stylizacja
    piękne zdjęcia

    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie piszesz. I wiesz - zmian potrzebuje każdy - ja akurat wlosow nie farbuje, ale w innych aspektach zycia to spelniam ;) a zestaw super i dobrze, ze sie nie przebierasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja, przykro stwierdzać ale dopiero od niedawna zrozumialam że nie ma co przebierać się do zdjęć. I napchać na siebie wszystko ze współprac byle tylko.. Ale u Ciebie to widzę i doceniam pomimo tego że nasz styl sporo się od siebie różni.. to od lat tu jestem i nadal chętnie zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne, estetyczne zdjęcia! Świetnie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, tak melancholijnie jesiennie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Potrzebujesz zmian to zmieniaj. Bardzo lubię takie narzutki, Twoja przypadła mi do gustu.
    Fajnie wyglądasz. Do zdjęć szukam miejsca spokojnego, bez wścibskich oczu ludzi. Mam takie ale szukam nowego, bo też potrzebuje zmian. Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna luźna stylizacja na jesienne dni :) Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz, ze mam ostatnio to samo? Jakoś nie mogę się zmotywować do zrobienia na serio sensownych zdjęć i stawiam na takie 3-minutowe sesje przy okazji, które wychodzą zwyczajnie słabo...

    OdpowiedzUsuń
  14. Zmiany są potrzebne i gdy tylko czuję taką potrzebę poddaję się im.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny zestaw, podoba mi się ta błękitna narzuta. Ja to mam znowu inny problem jeśli chodzi o zdjęcia, mnie paraliżują mijający mnie ludzie dlatego zawsze szukam miejsc gdzie ludzi nie ma nie jest to łatwe a fotografa irytuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeżeli czujesz potrzebę zmiany to działaj i zmieniaj. Tylko bloguj dalej, bo lubię zaglądać do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz