OVERSIZE...

... po raz setny. Przyszły mrozy, a wraz z nimi w moich zestawach oprócz warstw zagościł ten wdzięczny fason. Uwielbiam kontrasty jakie tworzy. Mocno zabudowana góra z dopasowanym i prostym dołem lub luźny dół w zestawieniu z dopasowaną górą i delikatną biżuterią. 
Zasady łączenia oversizowych rzeczy chyba każdy zna - decydujemy się na jedną obszerną rzecz, kontrastujemy ją z dopasowaną resztą i rezygnujemy z nadmiaru biżuterii. W moim przypadku tutaj zaczyna się problem. Bo ja lubię do oversizowej sukienki lub swetra założyć duży szal czy ogromny naszyjnik, który zaakcentuje ten fason. 

Sweter - SH | Legginsy - NN | Buty - CzasNaButy | Szal i torebka - H&M








Komentarze

  1. A mi właśnie oversize pasuje do przylegających pozostałych części ubioru, np. spodni, ale dodatki moim zdaniem jak najbardziej pasują w większej wersji :) Więc stylizacja z wielkim swetrem i szalem to dla mnie strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ bardzo dobrze ten szal tu pasuje, też bym się tak ubrała, bo szale uwielbiam, a o tej porze, to wręcz mus! Naprawdę fajnie wyglądasz:))

    OdpowiedzUsuń
  3. no sweter i szalik - sztosy ! super na jesienne i zimowe wieczorki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny sweter! :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super sweter, na bank ciepły!! ja w UK - narazie mrozy odeszły, hehe, dlatego śmigam spokojnie w skórze, ale podobno znowu ma być zimno. świetne zdjecia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ja też uwielbiam oversize :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiuękny szal, Basiu :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zawsze ładnie, w swetrach oversize zawsze czuję się najwygodniej i swobodnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu, jako wielka miłośniczka oversize'ów mówię temu zestawowi "TAK"!
    Szalikowi przede wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szal jest cudny...cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, świetne proporcje sylwetki, właśnie przez ten piękny szal myślę, sweter super,
    i bardzo podobają mi się Twoje włosy, fryzurka, ale też koloryzacja i cięcie, jak odwrócone płomienie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo lubię łamać tę zasadę i łącze luźną górę np z obszerna spódnicą, ale nie zawsze.
    Piękne to Twoje połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię łączyć szeroką górę z wąskimi spodniami czy ołówkową spódnicą lub sukienką ale też odstępuję czasami od tej zasady i zakładam zarówno szeroki sweter jak i np. rozkloszowaną spódnicę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że w przypadku wielkiego szala regułę noszenia oversizowych swetrów warto łamać. Efekt jest fajny, zimowy, przytulny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki wielki szal, na pewno bardzo ciepły! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo mi się podoba! :P

    clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Też ma słaboś do takic połączeń. Szczególnie lubię wielkie swetrzyka i ogromne szale. SUper zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny post :) Świetnie piszesz!!

    Buziaki,

    zapraszam do mnie, kochana!

    http://loveshinny.pl/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty