27 września 2016

ZATRZYMUJĘ SIĘ

Biegnę, coraz szybciej. Czasem brak mi tchu, życie przemija przez palce. Odczuwam zmęczenie, jednak ciężko mi zwolnić. Przyspieszam. Chcę wciąż więcej, zatracam się w tym więcej. Wciąż mam wrażenie, że już tylko jedna prosta dzieli mnie od satysfakcji. Jednak ta prosta się nie kończy, a ja widząc w oddali cel przyspieszam bardziej.
Tak kiedyś żyłam zatracając to, co najważniejsze. Stawałam w miejscu na moment, przypominając sobie, co jest dla mnie najważniejsze i ruszałam dalej. W swój własny maraton. Wciąż wymagałam od siebie więcej, wciąż przyspieszałam. A tak naprawdę cel był na wyciągnięcie ręki. Zabawne, że to właśnie Niki mi to uświadomiła. Zmusiłaby zwolnić tempo, spędzić czas z najbliższymi. Okazuje się, że idąc również można zdążyć; tylko zmęczenie mniejsze, a energii i chęci więcej.
Lubię do was ostatnio wracać z casualami. Prostotą, z nutką boho, szczyptą vintage lub kropelką romantyzmu. Lubię siebie taką, lubię tę autentyczność. Lubię się z wami dzielić zestawami, do których sama nie raz wracam ;)

Sukienka - H&M | Kurtka - Avaro | Buty, szal - nn | Torebka - DekumDekum | Okulary - Gate




18 września 2016

AUTUMN CASUAL OUTFIT

Do spodni z obniżonym krokiem słabość miałam od zawsze. Lubię je w połączeniach z botkami, koszulami oraz marynarkami; jak też z bokserkami i sportowymi butami. Przy odpowiednich dodatkach sprawdzą się w wielu sytuacjach o ile ich materiał jest dobrej jakości i nie zaczynają odstawać kolana (to chyba mój największy problem, nie znoszę tego i zazwyczaj już więcej nie zakładam takich spodni) oraz prezentuje się dość elegancko.  Tak miało być i z tymi spodniami. Wzięłam niepewnie – przyjemne w dotyku, idealny kolor, świetne do koszul. W domu przymierzałam kilka razy, w lustrze prezentowały się całkiem fajnie, byłam zadowolona.. Do czasu pierwszego wyjścia i zdjęć. Nagle okazało się, że moje oczekiwania były za duże dla tych spodni i chyba przysłoniły mi racjonalną ocenę. No nic, spróbujemy drugiego podejścia z obcasami, może wtedy zaczną się prezentować idealnie i nie będą się tak "dziwnie" prezentować ;)

PS. 1 - Wybaczcie to opóźnienie, miałam zaplanowane zdjęcia na sobotę, niestety pogoda pokrzyżowała mi plany. 
PS. 2 – Nawet nie wiecie jak trudne jest zrobić komplet zdjęć bez Niki. Mała modelka zaczyna z niej wyrastać ;)


Bluzka - Reserved | Narzuta - NN | Spodnie - Lidl | Buty - SinSay | Torebka - DekumDekum | Naszyjnik - Zamek w Mosznej

12 września 2016

MAXI NA LETNI CZAS.

Dostajecie do ręki czarodziejską różdżkę. Możecie nią zaczarować wszystko, ale tylko raz. Jedna szansa, jedna zmiana. Utrudnienie jest tylko jedno – możecie zaingerować w coś, co już istnieje w waszym życiu. Coś zmienić, udoskonalić lub wymazać. Co zrobicie?

Przed każdym nowym postem na blogu siadam w fotelu i pluję sobie w twarz. Denerwuję się sama na siebie. Lubię tę płaszczyznę, pozwala mi się na chwilę skupić na sobie, przeanalizować swój wygląda, zaplanować czas dla siebie, poczuć się kobieco. A jednak tak trudno wygospodarować mi czas. Tak cenny czas by rozwijać swoją pasję. Obiecałam sobie, że w ramach kompromisu będę publikować przynajmniej jeden post tygodniowo. Przygotowane zestawy wiszą w szafie i nagle… To bym zmieniła. A póki, co moją czarodziejską różdżką staje się ołówek. Zapisuję na kartce terminy. Kolejny post w sobotę, obiecuję ;)

Sukienka - Bestseller | Sweter - SH | Buty - H&M | Torebka - Centro | Okulary - C&A | Naszyjnik - Księgarnia Warto

Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny